Inne

DK Węglin: Tarkawian i jego mural

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 marca 2012, 10:08

DK Węglin: Tarkawian i jego mural (Jacek Świerczyński)
DK Węglin: Tarkawian i jego mural (Jacek Świerczyński)

W czwartek (15 marca) o godz. 19.00 w Dzielnicowym Domu Kultury „Węglin”(ul. Judyma 2a) odbędzie się na odsłonięcie muralu Mariusza Tarkawiana. Mural powstaje na jednej ze ścian wewnątrz budynku.

– Obraz odnosi się do dzielnicy Węglin – wyjaśnia Ludomir Franczak z DDK „Węglin”. – Niektóre pomysły rodzą się wspólnie.

Mariusz Tarkawian przyjechał do nas, zobaczył przestrzeń naszej placówki i zapadła decyzja o tym, żeby ją zabudować elementami charakterystycznymi dla tej dzielnicy, może odnieść się do jej historii, która jest niezwykła, ciekawa, a mało znana. Mieszkali tu przed wojną ludzie, którzy zaznaczyli się nawet w historii kraju, a i dziś nie brak nazwisk znakomitych. Dla artysty jest to także inspirujące.

Mariusz Tarkawian pokryje ściany czarnym flamastrem. Odniesie się nie tylko tu ludzi i przeszłości tej części miasta, lecz także do teraźniejszości w jej urodzie i przeciętności. Jest artystą rozpoznawalnym także znanym z tego, że jego prace opowiadają.

Tu również znajdą się płaszczyzny niemal narracyjne, z których można będzie dowiedzieć się ciekawych rzeczy. Tarkawian jest uważnym obserwatorem, rysownikiem znakomitym i tu również będzie można podziwiać jego niezwykły talent. W jego pracach każdy znajdzie coś dla siebie, są czytelne jak dobry komiks.

Zaczął na piętrze i powoli schodzi do piwnicy. A początek wziął się od człowieka siedzącego za biurkiem i uczącego się historii sztuki. Jednak po jakimś czasie zmęczony, czy znużony wychodzi na zewnątrz…

– Na pewno w tej chwili mural zajmuje już ok. 25 m.kw. – mówi Ludomir Franczak. – Jednak Mariusz Tarkawian ma taki pomysł, żeby część obrazków zamalowały kolorowo dzieci. Tak więc jego praca będzie w ten sposób żyła.

Po odsłonięciu muralu odbędzie się koncert Emitera „Soundtracks”.

Projekt "Soundtracks" to cykl utworów inspirowanych architekturą, przestrzeniami, szczególnie pejzażami Północy. Dedykowany jest obrazom, które zostają pod powiekami. To soundtrack bez filmu. Film powstaje w trakcie słuchania.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna