Inne

Jajcarski wdzięk i satyryczna finezja Tomasza Jachimka

  Edytuj ten wpis

"Powiedzieć o nim: dobry - to tak, jakby nic nie powiedzieć” - to jedna z opinii o warszawskim rozśmieszaczu, który w niedzielę będzie bawił lublinian.

Nasz gość nazywa się Tomasz Jachimek. Jednak ktoś z kabaretowej branży zauważył, że "Wdzięk i Finezja to jego prawdziwe imię i nazwisko”.

Werbalne pochwały to nie jedyne przejawy uznania, jakich dorobił się artysta. Jest laureatem wszystkich znaczących przeglądów kabaretowych w Polsce. Lista trofeów jest długa, a najważniejsze to dwukrotne zwycięstwo na PACE - największym i najważniejszym festiwalu kabaretowym w Polsce.

W 1999 r. wygrał jako tekściarz i aktor Kabaretu Strzały z Aurory, trzy lata później jako Kabaret Jachim Presents za spektakl "Mężczyzna sukcesu - koncert solo”.

W 2004 roku trafił do elitarnego grona satyryków radiowej Trójki, a od 2005 roku jest stałym gościem audycji publicystyczno-satyrycznej "Szkło kontaktowe”, prezentowanej w telewizji TVN 24.

Jednak niewątpliwie żywiołem Jachimka jest scena. Na niej w pełni rozkwita jego intelekt i poczucie humoru. Na niej ujawnia swe niepospolite zdolności aktorskie. Na niej eksploduje jego energia.

W niedzielę w lubelskiej Chatce Żaka zaprezentuje swój najnowszy, podobno rewelacyjny, program.

Początek o godz. 19. Bilety kosztują 15 zł (normalny) i 10 (ulgowy - studenci, uczniowie). Do nabycia na miejscu, ul. Radziszewskiego 16.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna