Inne

Jak Lublin promował się w Warszawie (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 sierpnia 2008, 18:08
Autor: DOMINIK SMAGA

Nie było wielkich gwiazd, hitów do nucenia, i tłumów pod sceną. Był za to oryginalny klimat awangardy pomieszanej z tradycją.

Tak wyglądał sobotni koncert na warszawskim pl. Zamkowym, gdzie Lublin promował swą kandydaturę do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016 r.

Od południa na placu stała wielka szafa. - Kto do niej wejdzie zobaczy trochę Lublina i trochę o nim usłyszy - zachęcał Szymon Pietrasiewicz, animator kultury. Wewnątrz czekały stare fotografie i siedzący w drugiej części szafy lektor opowiadający legendy.

- Bardzo mi się podobało. Oby więcej takich projektów - mówiła Anna Gilla, gdańszczanka studiująca w Warszawie.

Obok stała maszyna drukarska z 1903 r. - Drukujemy na niej fragment "Poematu o mieście Lublinie” Józefa Czechowicza - wyjaśnia Alicja Magiera z Ośrodka Brama Grodzka - Teatr NN. Ale bardziej niż poemat ludzi ciekawiła maszyna.

Koncerty na scenie przy zamku ruszyły o godz. 17. Najpierw śpiewał Męski Chór Kairos. - Widać, że to ludzie którzy coś potrafią i chętnie przyjadę do Lublina, by ich posłuchać - zapewniała Anna Egeman z Warszawy.


Wawakoncert
Za�adowa�: Dominik Smaga


Dwa razy występowali artyści związani z fundacją Muzyka Kresów prezentując prastare pieśni polskie. Najpierw sami, później z mało znanymi Kawalerami Błotnymi, ocierającymi się o jazz, a chwilami wręcz o techno. Ten niszowy występ przyciągnął najwięcej, bo ok. 200 osób, głównie zasłuchanych koneserów.

Bo to nie był wielki show ze znanymi lubelskimi gwiazdami estrady. - Te gwiazdy są tu na co dzień i byłoby to powtarzanie repertuaru. Pokazujemy zupełnie inną twarz Lublina. Miasto oryginalnych artystów i wydarzeń, których nie ma nigdzie indziej - mówił dowodzący koncertem Rafał KoZa Koziński.

- Chcemy pokazać inny rodzaj muzyki, bardzo związany z wielokulturowością naszego miasta - tłumaczył Adam Wasilewski, prezydent Lublina.

Koncert odbył się w ramach Festiwalu Miast Polskich. Lublin postanowił wykorzystać festiwal, by pokazać że walczy o tytuł stolicy kultury. Impreza zakończyła się przed godz. 22. Od dziś - przez miesiąc - w 130 miejscach Warszawy mają wisieć lubelskie billboardy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna