Inne

Kontynenty #6: Bartek w Afryce, Kamila na Kamczatce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 grudnia 2013, 10:29

 (Materiał Organizatora)
(Materiał Organizatora)

We wtorek, 17 grudnia, w ACK Chatka Żaka kolejne spotkanie z cyklu Kontynenty. Temat przewodni to "Samotna podróż pełna przygód”.

Goście opowiedzą o swoich porywających podróżach w mało znane zakątki świata. Prelegenci przedstawią swoje wyjazdy przez pryzmat przygód i dziwnych przypadków, które mogą spotkać samotnie podróżującą osobę. Nie zabraknie elementów krajoznawczych i fantastycznych zdjęć.

Prezentacje:

ZA GARŚĆ DOLARÓW – AFRYKA – Bartłomiej Kiraga
Jak przejechać autostopem kilkanaście tysięcy kilometrów na czarnym lądzie, nie zostać porwanym przez Burkińskie kobiety, wrócić do Polski znad zatoki Gwinejskiej za dwa dolary, podrabiać wizy, podróżować z biegunką i przeżyć malarię?
Łatwo.
Trzeba tylko wyjść z domu z tabliczką "AFRYKA” i plecakiem pełnym jedzenia. Przyda się też namiot, śpiworek, anielska cierpliwość i uśmiech na twarzy.
Dwudziestodwuletni student politologii i archeologii z Krakowa, kiedy nie jeździ autostopem czyta dobre książki w swojej przyczepie kempingowej, występuje na deskach teatru "Graciarnia”, grywa w planszówki albo próbuje zmieniać świat na lepsze dyskutując o polityce przy trunkach wyskokowych w pobliskim akademiku.

Zapraszamy na bloga Bartka: http://tubylem.blog.onet.pl/

ME, BIKESELF & KAMCHATKA – Kamila Kielar
Wyprawa zakładała samotne przejechanie Kamczatki na rowerze oraz roweroautostopem i dotarcie w ten sposób nie tylko do różnych jej kątów, czy na szczyty wulkanów, ale również do serc Rosjan. Ale powiedzieć, że cel wyprawy został zrealizowany, to za mało. Bo połączenie roweru, jako środka transportu, razem z podróżowaniem w pojedynkę oraz znajomością rosyjskiego umożliwia znacznie więcej, niż można zaplanować.

Przez miesiąc wyprawy łowiłam z rybakami nad Morzem Ochockim, wjechałam rowerem do base campu pod wulkanem, stałam się częścią społeczności Ewenków, prawie wyszłam za kamczackiego myśliwego, dotarłam do samego końca półwyspu, jadłam oczy ryby i to, co znalazłam w lesie, weszłam do wnętrza czynnego wulkanu, fotografowałam cmentarzysko bezimiennych statków i zamieszkałam w letniej rezydencji mafijnej.

Wyprawa była kontynuacją projektu "Najdalszy zachód, najdalszy wschód”, który rozpoczął się samotnym przejechaniem rowerem Alaski w zeszłym roku.

Kamila. Miała być arabistą, bo wydawało jej się, że lubi ciepło. Na szczęście zdarza się i tak, że studia jednak czegoś uczą i gdy przypadkiem wylądowała na fińskim uniwersytecie odkryła, że jednak tereny subpolarne są bezdyskusyjnie najfajniejsze na świecie. Z podróży zawsze przywozi coś więcej, niż tylko przeżycia i zupełnie nie chodzi tu o figurki na kominek, bo sama podróż jest dla niej jedynie pretekstem.
Najważniejsze projekty podróżnicze, w jakich brała udział to Afryka Nowaka (dwa etapy) oraz samotne podróże rowerowe w poprzek całej Alaski i Kamczatki. Ma na koncie 6 kontynentów (choć wstyd przyznać, brakuje Antarktydy) oraz 60 krajów. Na razie.

Zapraszamy na bloga Kamili: http://kamkiel.blogspot.com/

GODZINA: 18:00
MIEJSCE: ACK UMCS "Chatka Żaka" (ul. Radziszewskiego 16)
BILET: 5zł
ZAPRASZAMY!
https://www.facebook.com/KontynentyLublin
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna