Inne

Marcin Daniec pożartuje w lubelskiej filharmonii

Dodano: 16 stycznia 2010, 12:52

W niedzielę (17.01) w Filharmonii im. Henryka Wieniawskiego w Lublinie wystąpi znakomity kabareciarz Marcin Daniec.

Przygotujcie się na spotkanie z człowiekiem orkiestrą, przekonującym i zabawnym mówcą, wokalistą i mimem, aktorem o wielu twarzach i wielu głosach, mistrzem wielotematycznych i wielowątkowych numerów kabaretowych, artystą, który wciągnie Was do zabawy.

Marcin Daniec jest kabareciarzem o rozlicznych zaletach. Ale chyba najważniejszą z nich jest wypracowanie specyficznego i skutecznego sposobu angażowania publiczności. Artysta zaczepia widzów, poucza, napominana. Wiedząc, że ludzie się śmieją, udaje, że widzi czyjś uśmiech i komentuje go.

Bywa i tak, że zwraca się do kogoś z pytaniem, potem następnym, czyniąc go jednym z bohaterów numeru. Niespodziewana odzywka kolejnego widza sprawia nieraz, że są to dialogi na trzy osoby.

Widzowie kochają Dańca za te zaczepki, bo czują się zauważeni i mają poczucie, że są na autentycznym, nieprzewidywalnym do końca spotkaniu, a nie na wyuczonym i zaprogramowanym co do minuty spektaklu.

Lubelscy miłośnicy krakowskiego artysty mogą czuć się stęsknieni za swoim ulubieńcem. Nie występował nad Bystrzycą od dwóch lat. W niedzielę powróci. A ponieważ ma wielu sympatyków, da dwa showy (o 16.30 i 19.15), żeby wszyscy chętni mogli się nim nacieszyć.

Zaprezentuje nowy program. – Będzie o wszystkim: o poczynaniach panów z góry, o tym, kto, kiedy i dlaczego, kto się przyznał, a kto się nie przyznał, kto był, a nie powinien być w tym miejscu. Będą także przepiękne nowe piosenki – odpowiada Marcin Daniec na pytanie o zawartość programu.

Na pytanie o myśl przewodnią showu, kabareciarz przytacza stare góralskie przysłowie "I pamiętej wazny panocku, ze jak zejdzie z Giewontu lawina, nitko jej nie zatzyma!”.

Bilety kosztują 60 i 50 zł. Adres: ul. Skłodowskiej 5.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna