Inne

Nieszczęścia Kabaretu Hrabi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 listopada 2009, 11:34

Zielonogórsko-warszawsko-cigacicki zespół rozśmieszaczy zaprezentuje w środę (25.11) w Lublinie nowy program.

Pamiętacie Gogolowskie wołanie z "Rewizora” "Z czego się śmiejecie? Z siebie samych się śmiejecie!”? Jego echo słychać w szóstym spektaklu Kabaretu Hrabi.

Joanna Kołaczkowska, Tomasz Mejer, Dariusz Kamys i Łukasz Pietsch zatytułowali go "Syf i malaria”. Prawda, że brzmi zachęcająco? – Oj, nie jest to zwykły program. To program-katastrofa, który toczy się jednocześnie w kilku płaszczyznach i wcale nie jest łatwy ani dla widzów, ani dla występujących. Trzeba uważać – czytamy w tekście promocyjnym kabaretu.

A co ze słowami Gogola? – W tym programie Kabaret Hrabi śmieje się przede wszystkim z siebie – artystów kabaretowych. Nie ma takiego nieszczęścia scenicznego, które by nie dotknęło tego spektaklu, ale artyści dzielnie walczą do samego końca. W tej walce nie ma zwycięzców i przegranych, nie liczy się wynik, liczy się walka – czytamy dalej.

Zapowiada się zatem wstrząsający (śmiechem) wieczór. Początek występu o godz. 19. Miejsce: Centrum Kongresowe Uniwersytetu Przyrodniczego, ul. Akademicka 15.

Bilety – normalne po 40 zł, studenckie po 30 zł – do kupienia w Cabaret Cafe (ul. Grodzka 21) i na portalu www.biletynakabrety.pl.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna