Inne

Odpust w Muzeum Wsi Lubelskiej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 sierpnia 2011, 13:49

W poniedziałek (15 sierpnia) od godz. 12.00 na placu przy zabytkowym przy kościele z Matczyna w Muzeum Wsi Lubelskiej rozpocznie się odpust z okazji święta Matki Boskiej Zielnej.

To święto o wielowiekowej tradycji jest także podziękowaniem za tegoroczne plony, a wianuszki z ziołami, jakie tego dnia zostaną poświęcone, mają moc magiczną.

– Organizujemy odpust w starym stylu – wyjaśnia Halina Stachyra, kierownik działu edukacji Muzeum Wsi Lubelskiej. – Staną tu kramy odpustowe z zabytkowymi przedmiotami, ale te nie będą do sprzedaży, są ze zbiorów muzeum. Znajdą się na straganach obrazki religijne, medaliki, różańce, figurki Matki Bożej do przydrożnych kapliczek, domowych ołtarzyków.

To przedmioty bez wartości finansowej, ale wyjątkowe poprzez swoją dawność, które zwykle bywały dawniej w gospodarstwach niezamożnych.
Jak dodaje Halina Stachyra – dziś tradycja zanikła. Nawet wśród dewocjonaliów przeważają wyroby chińskie.

Organizatorzy odpustu jednak bardzo postarali się o utrzymanie jego klimatu o to, żeby na straganach pojawiły się szczypki i lizaki, żeby była cukrowa wata, baloniki i zabawki drewniane, które zostaną tu przywiezione aż ze świętokrzyskiego.

– Zawsze na odpustowych straganach obok dewocjonaliów były tanie pierścionki i biżuteria, lustereczka i zegarki–zabawki na gumkach dla dziewczynek, a dla chłopców korkowce, kapiszony, były wyroby piekarnicze, słodycze – dodaje Halina Stachyra. – Kramarze mieli towar dla każdego.

Podczas tego święta do kościoła przychodziło się z bukietami zielnymi. Tak będzie teraz – o godzinie 16.00 zostaną one poświęcone w tutejszej świątyni. Kilkadziesiąt bukietów do sprzedaży przygotowało muzeum.

– Zwykle przychodzi bardzo dużo wiernych ze swoimi bukiecikami – zauważa pani Halina. – Dawniej, to co poświęcone nie mogło zostać wyrzucone. Taki bukiecik umieszczano w centralnym punkcie mieszkania, albo za świętym obrazem czy na domowym ołtarzyku. Bukieciki z ziół miały funkcję religijna i magiczną. Palono je i okadzano nimi chore osoby, zwierzęta, a nawet wkładano je do trumny.

Podczas tego święta był też zwyczaj urządzania zabaw odpustowych albo na przygotowanej specjalnie podłodze, albo w remizach strażackich. Odpust był okazją do spotkań z rodziną mieszkającą w sąsiednich wioskach, ze znajomymi.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna