Inne

Ponad 30 wydarzeń jeszcze w tym roku w CSK. Jesień i zima pełne imprez

Dodano: 9 września 2016, 17:31

Centrum Spotkania Kultur
Centrum Spotkania Kultur

„Lubelski mur”, czyli metalowe ogrodzenie, które na lata wrosło w krajobraz tej części Lublina, symbolicznie runął 22 listopada 2015 r. Tego dnia zakończyła się era Teatru w Budowie, a na kulturalnej mapie miasta pojawił się nowy jasny punkt – Centrum Spotkania Kultur.

W założeniu, gigantyczny gmach (blisko 30 tys. mkw. na siedmiu kondygnacjach) autorstwa wybitnego lubelskiego architekta Bolesława Stelmacha, ma od rana do nocy tętnić życiem. By tak się stało w budynku zadomowiło się wiele lubelskich instytucji. Jedne już prezentują się w nowych przestrzeniach (świetna wystawa fotografii „Niepozowane – Un-Posed” w Brain damage Galery), inne startują wraz z nowym sezonem (9 października „Calineczka” Teatru Andersena).

>> IMPREZY, KONCERTY, TEATR. BĄDŹ NA BIEŻĄCO - POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ CO GDZIE KIEDY LUBLIN NA ANDROIDA

– Od momentu otwarcia z CSK skorzystało 60 tysięcy ludzi. Do końca roku może to być nawet 100 tysięcy – cieszy się Krzysztof Grabczuk, wicemarszałek województwa. I zapowiada: – W tegorocznym programie jeszcze 30 dużych wydarzeń na Scenie Operowej i wiele mniejszych w innych przestrzeniach budynku.

By ogłosić program na sezon jesienno zimowy, dyrekcja CSK zaprosiła dziennikarzy na imponujących rozmiarów scenę (500 mkw. pow.) Sali Operowej. Tam dyrektor Piotr Franaszek wyliczał wydarzenia, a jego zastępcy przyczepiali plakaty do makiety słupa ogłoszeniowego.

I tak jeszcze we wrześniu pokaz filmu „Bogowie” z muzyką na żywo w wykonaniu zamojskiej Orkiestry Symfonicznej im. Karola Namysłowskiego (24.09), Gala Opery Operetki (25.09) i „Bal w Savoyu” Teatru Muzycznego.

Październik rozpocznie się wielką Galą Otwarcia „Teatr w Budowie” z udziałem najbardziej znanych artystów z naszego regionu. Na scenie pojawi się m.in. Krzysztof Cugowski, Skubas, Piotr Kurek, Teatr Gardzienice, Lubelski Teatr Tańca, sztukmistrze. Na to wydarzenie biletów kupić nie można – miejsca na widowni zajmą zaproszeni przez CSK goście, ale będzie ono transmitowane na multimedialnej fasadzie budynku.

– Zapraszamy wszystkich mieszkańców na Plac Teatralny – mówi dyr. Franaszek.

Dostępne dla wszystkich zainteresowanych są wszystkie inne punkty jesienno-zimowego grafiku CSK. Wszystko zależy od chęci i …zasobności portfela. Ceny biletów na największą gwiazdę jaka jeszcze w tym roku pojawi się w Lublinie, czyli Seala, zaczynają się od 280 zł. Większość będzie jednak kosztować 360 zł, a za miejsca VIP trzeba zapłacić ponad 500 zł. Sprzedaż ruszy 12 października o godz. 12, a Seal zaśpiewa w CSK 12 listopada.

Wcześniej, bo 2.10 koncert Justyny Steczkowskiej (z Orkiestrą Cygańską), a 28.10 Edyty Bartosiewicz. W listopadzie wystąpi Ania Dąbrowska (22.11) i Dawid Podsiadło (23 i 24.11). A w grudniu Glenn Miller Orchestra (1.12), Zakopower (2.12) i Lustmord (10.12).

Będzie też teatr (15.10 spektakl Krystiana Lupy w ramach Konfrontacji Teatralnych), balet (4.12 Polski Balet Narodowy) i musical (w Sylwestra Gala Operetkowa Teatru Muzycznego).

Mimo dość wysokich cen biletów, o brak publiczności nikt się tu nie boi. Jak dotąd, na większość wydarzeń sprzedają się wszystkie miejsca na tysiącosobowej widowni.

– Przyjeżdżają do nas ludzie z całej Polski – cieszy się dyr. Franaszek. – Mimo, że dopiero zaczynamy, to już się przebijamy.

Nie zabraknie też wystaw. Do Lublina przyjedzie kolekcja Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha” i Ukraiński Zriz, czyli przegląd współczesnej sztuki ukraińskiej.

– To wystawa, która była prezentowana we Wrocławiu w ramach Miesiąca Lwowskiego, ale z nowymi elementami – zapowiada Barbara Wybacz, zastępca dyrektora CSK.

Prace ukraińskich artystów będą prezentowane w przestrzeniach, gdzie do niedawna można było oglądać zdjęcia Sebastião Salgado, a także na korytarzach i Alei Kultur. W Lublinie nie będzie części multimedialnej wystawy, która we Wrocławiu zajmowała aż dwa pietra staromiejskiej kamienicy. Koszt wypożyczenia sprzętu do prezentacji tak dużej ilości prac okazał się zbyt wysoki.

 

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 września 2016 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Centrurm Spotkania Kultur, o ile wiem, dochodu nie przynosi. Spotkanie z niektórymi kulturami przynosi straty. Smutne.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna