Kino

ENEMEF: Noc Grozy i Horrorów w Multikinie

  Edytuj ten wpis
Autor: pab

W piątek 31 października w lubelskim Multikinie (al. Spółdzielczości Pracy 36) kolejny nocny maraton filmowy. Podczas ENEMEF: Nocy Grozy i Horrorów będzie można obejrzeć filmy: "Rogi", "Babadook", "Egzorcysta" i "13 grzechów".

Zgodnie z niepisaną tradycją, jak co roku pod koniec października odbędzie się ENEMEF: Noc Grozy i Horrorów, czyli coroczne święto miłośników najmocniejszych wrażeń. Ten maraton to przegląd filmów grozy, które weszły na ekrany polskich kin w ostatnim roku. Organizatorzy zapowiadają, że dzięki przebojowemu repertuarowi w tym roku będzie tak strasznie jak nigdy.

Na tegorocznym Maratonie Horrorów pokazane zostaną cztery mroczne i przerażające filmy. Każdy z nich jest inny, ale wszystkie trzymają w napięciu i przyspieszają bicie serca. W repertuarze znalazły się: premierowo kontrowersyjne "Rogi", złowrogi i upiorny "Babadook", najlepszy horror wszech czasów "Egzorcysta" oraz wstrząsające i złowieszcze "13 grzechów".

Początek ENEMEF: Nocy Grozy i Horrorów o godz. 22. Planowane zakończenie ok. godz. 6 rano. Bilety kosztują 35 zł.

Informacje o filmach:

Rogi
Horns, Kanada, USA 2013, 123'
reżyseria: Alexandre Aja
scenariusz: Keith Bunin
obsada: Daniel Radcliffe, Max Minghella, Juno Temple
muzyka: Robin Coudert

Specjalny pokaz premierowy!

Najnowszy film reżysera horroru "Wzgórza mają oczy" jest ekranizacją książki Joe Hilla.

Ig Perrish (w tej roli Daniel Radcliffe, najbardziej znany jako Harry Potter), budząc się po nocnej imprezie, zauważa, że z jego czoła wyrastają rogi. Odkrywa, że skrywają one moc, która może zmusić każdego by wyjawił mu swoje najmroczniejsze grzechy i najskrytsze pragnienia. Wykorzystuje to do odnalezienia człowieka, który zgwałcił i zamordował jego dziewczynę.

"Rogi" to kontrowersyjny, a momentami nawet obrazoburczy film o ironiczno-sarkastycznym zabarwieniu, który należy traktować z przymrużeniem oka. Wciągająca i oryginalna produkcja, w której Daniel Radcliffe udowadnia, że nie jest już małym czarodziejem.

Babadook
The Babdook, USA 2014, 92'
reżyseria: Jennifer Kent
scenariusz: Jennifer Kent
obsada: Essie Davis, Noah Wiseman, Hayley McElhinney
muzyka: Jed Kurzel

"Babadook" to jeden z najlepszych horrorów ostatnich lat nawiązujący do takich klasyków jak: "Wstręt" czy "Dziecko Rosemary" Romana Polańskiego.

Amelia mieszka sama z 6-letnim synem. Jej mąż zmarł w wypadku. W domu zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Matkę i synka nawiedza nocami dziwaczny, tajemniczy stwór. Czy niezwykłe zjawisko jest realne, czy może jest wynikiem pogłębiającej się alienacji i psychozy bohaterów?

Z pozoru wydaje się, że Babadook to typowy film o nawiedzonym domu, wypełnionym lękami i obsesjami jego mieszkańców, szczególnie że reżyserka korzysta z klasycznych rozwiązań, charakterystycznych dla opowieści o nawiedzeniu. Ta przerażająca opowieść to jednak dużo więcej niż tylko kolejna historia o domu, w którym straszy, co zostało docenione zarówno przez krytyków jak i widzów - ten horror jest uznawany za jedną z najlepszych produkcji z gatunku grozy w 2014 roku.

Egzorcysta
The Exorcist, USA 1973, 122'
reżyseria: William Friedkin
scenariusz: William Peter Blatty
obsada: Ellen Burtsyn, Max von Sydow, Linda Blair
muzyka: Anton Webern

Kultowy i uznany za jeden z najlepszych horrorów wszech czasów "Egzorcysta" jest dziś klasykiem kina grozy. Szokuje i przeraża do dziś - jak żaden inny horror w historii kina.

12-letnia Regan, córka aktorki Chris MacNeil, zaczyna się dziwnie zachowywać. Po ataku padaczki zaczyna lewitować i zostaje obdarzona nadnaturalną siłą. Kiedy dziewczynka zaczyna mówić męskim głosem, bluźnić i kląć matka zabiera ją do lekarza. Badania okazują się bezowocne, lekarze doradzają zrozpaczonej matce kontakt z egzorcystą. Dokonują ich ksiądz Karras i doświadczany ojciec Merrin. Wypowiadają wojnę demonowi, który opętał dziewczynkę. Nie wiedzą jednak, że wróg, z którym przyjdzie im się zmierzyć jest potężniejszy niż wszystko, z czym się do tej pory zetknęli.

"Egzorcysta" miał ogromny wpływ na wiele filmów, ale zaskakuje i wywołuje niepokój, jak żadna inna produkcja.

13 grzechów
13 Sins, USA 2014, 93'
reżyseria: Daniel Stamm
scenariusz: David Birke, Daniel Stamm
obsada: Mark Webber, Devon Graye, Ron Perlman
muzyka: Michael Wandmacher

Eliot ma ogromne długi i raczej nie uda mu się ich spłacić. Planuje poślubić swoją dziewczynę, więc potrzebuje pieniędzy. Pewnego dnia odbiera telefon. Tajemniczy głos informuje go, że jest filmowany przez ukryte kamery i bierze udział w grze. Jeżeli wykona 13 zadań. wygra 6 milionów dolarów. Pierwsze zadanie jest proste - zabić muchę. Jednak każde następne z pozostałych 12 to kolejny krok w stronę piekła. Eliot przekona się, że może dopuścić się najbardziej przerażających i ekstremalnych zachowań. Wkrótce nie będzie już powrotu.

Pomysłowy scenariusz, sprawna realizacja, niekoniecznie zamierzone akcenty humorystyczne, podobieństwo do pierwszej części Piły - idealny film na zakończenie Nocy Grozy i Horrorów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: kino Multikino
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna