Kino

Festiwal Dwa Brzegi w Kazimierzu już od soboty. "Janusz Gajos chciałby przyjechać"

Dodano: 24 lipca 2017, 20:34

– Publiczność przyjeżdża z całej Polski: Łodzi, Wrocławia, Poznania, Szczecina – wylicza Grażyna Torbicka, dyrektor artystyczna festiwalu.
– Publiczność przyjeżdża z całej Polski: Łodzi, Wrocławia, Poznania, Szczecina – wylicza Grażyna Torbicka, dyrektor artystyczna festiwalu. (fot. Dorota Awiorko)

Kto jeszcze nie kupił biletów na najważniejsze wydarzenia festiwalu, powinien się pospieszyć. W sobotę w Kazimierzu Dolnym startuje 11. Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi. Największa plenerowa impreza filmowa w kraju potrwa 8 dni

Dwa Brzegi 2017 - program

Dwa Brzegi 2017 - spotkania

Za wałem wiślanym stają właśnie dwa ogromne klimatyzowane namioty (na 250 i 850 miejsc), a do Kazimierza jadą ciężarówki wypełnione sprzętem. – Musimy przywieźć wszystko, od krzeseł po mikrofony – mówi Grażyna Torbicka, dyrektor artystyczna Dwóch Brzegów, która nie ukrywa, że marzy jej się nowoczesny multifunkcjonalny obiekt, który w wakacje gościłby filmowców i kinomanów, a przez pozostałą część roku „służył turystom i mieszkańcom”.

Takich planów na razie nie ma (budowę Centrum Turystyki, Sportu i Rekreacji w kamieniołomach w styczniu zablokowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego), festiwal zostaje więc na terenie Zespołu Szkół przy ul. Nadwiślańskiej 9.

W ubiegłym roku przez seanse filmowe, koncerty i inne wydarzenia przewinęło się 35 tys. osób.

– Publiczność przyjeżdża z całej Polski: Łodzi, Wrocławia, Poznania, Szczecina – wylicza Torbicka. – Dzwonił nawet Janusz Gajos, który był kiedyś gościem festiwalu i tak spodobała mu się tutejsza niezwykła atmosfera, że chciałby przyjechać też w tym roku.

Dwa Brzegi to największy polski festiwal filmowy w plenerze. I jedyny, gdzie gwiazdy kina są na wyciągnięcie ręki. – A do sali kinowej widz nie musi iść przez wielkie centrum handlowe, jak ma to miejsce na innych polskich festiwalach – podkreśla Torbicka.

Po zeszłorocznych perturbacjach, gdy nagle z finansowania imprezy wycofała się PGE i Telewizja Polska, w tym roku organizatorzy wydarzenia mogli spać względnie spokojnie. W T-Mobile (główny sponsor festiwalu) zmienił się zarząd, więc umowę sponsorską trzeba było renegocjować, ale za to marszałek naszego województwa okazał się wyjątkowo hojny.

– W tym roku zwiększyliśmy dofinansowanie do 250 tys. zł – mówił Sławomir Sosnowski. I przekonuje, że to znakomicie wydane pieniądze z puli na promocję województwa.

Festiwal oficjalnie rozpocznie się 29 lipca o godz. 16 polską premierą filmu „Ja, Godard” Michela Hazanaviciusa. Już wiadomo, że projekcja odbędzie się w namiocie wypełnionym do ostatniego z 850 miejsc – biletów na ten seans w systemie rezerwacyjnym już nie ma. Podobnie jak na film zamknięcia – uhonorowany Nagrodą Jury w Cannes „Niemiłość” Andrieja Zwiagincewa.

Bez problemu można jeszcze kupić bilety na inne seanse w kinach namiotowych (w cenie 14 i 17 zł), a projekcje na Małym Rynku (codziennie o godz. 21) są – jak co roku – bezpłatne. Zobaczymy tu m.in. „Sztukę kochania” M. Sadowskiej, „Jestem mordercą” M. Pieprzycy, „To tylko koniec świata” X. Dolana. Darmowe są również koncerty w klubie festiwalowym  i na kazimierskim Rynku (Maja Kleszcz, Same Suki, Tęgie Chłopy).

Festiwal potrwa do 6 sierpnia. Program wydarzenia na www.dziennikwschodni.pl/co-gdzie-kiedy

 W tym roku na Dwóch Brzegach

* „Lekcje kina” z Agnieszką Holland, Andrzejem Pągowskim, Robertem Zglińskim.

* Retrospektywa Michaela Heneke’go 10 filmów).

* Andrzej Seweryn – gość specjalny cyklu „I Bóg Stworzył aktora”.

* Międzynarodowy Konkurs Filmów Krótkometrażowych.

* W cyklu „Muzyka – moja miłość”: „Chavela”, „Chasing Trane: Historia Johna Coltrane’a”, „La Jota”.

* W sekcji „Świat pod namiotem” jak co roku znakomite dokumenty. Wśród nich nominowany do Oscara „Nie jestem twoim Murzynem”. 

* Spotkania z pisarzami (m.in. Magdalena Kicińska, Michał Olszewski, Łukasz Orbitowski).

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 sierpnia 2017 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Festiwal jest wspaniały,przyjeżdżam tu od wielu lat. Jest tylko pewien problem-zbyt mały jest namiot,w którym są spotkania i ,niestety,jest tam bardzo duszno.
Rozwiń
Gość
Gość (26 lipca 2017 o 11:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sorka wysało mi pomyłkowo komentarz pod innym artykułem :)Sorry
Rozwiń
Gość
Gość (26 lipca 2017 o 11:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tak wy się sprawa cygańska nigdy nie zajmiecie. Wolicie oskarżać Polaków, wyzywać nas od patologi, radnego Maja niszczyć pisząc na niego oświadczenia i donosy, nie dopuszczając go do głosu na sesjach. Za to dla cyganów chcecie wprowadzać programy 'integracji' które nie sa niczym jak demoralizującym rozdawnictwem naszych pieniędzy! Dalej nagrywajcie, szantażujcie, wyłudzajcie, donoście , okłamujcie swoich wyborców, lansujcie się tandetą i woźcie swoje tyłki za nasze pieniądze po całym świecie. Powodzenia
Rozwiń
Gość
Gość (25 lipca 2017 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pisula musi odejść!
Rozwiń
Gość
Gość (25 lipca 2017 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z jednej strony fajny festiwal. A z drugiej - bezsensem jest jego "rozbudowywanie" bo Kazimierz zostanie zadeptany, rozjeżdżony. Każde miejsce ma swoją pojemność. W pewnych rejonach Hiszpanii już są głosy do ograniczania liczby turystów. Złoty środek wskazany.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna