Kino

Festiwal Filmów Dokumentalnych: Ważne filmy globalne w Lublinie (program)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 grudnia 2010, 19:13
Autor: (agdy)

W sobotę (11 grudnia) o godz. 17 w siedzibie Stowarzyszenia Homo Faber (ul. Krakowskie Przedmieście 39) rozpocznie się I Międzynarodowy Festiwal Filmów Dokumentalnych HumanDoc "Globalny rozwój w kinie”.

Będzie można ważne i piękne filmy dokumentalne – krótko- i długometrażowe. Ich autorzy pokazują globalne współzależności, problemy i wyzwania.

Festiwal to okazja do uświadomienia sobie, że gdzieś żyją ludzie za mniej niż jednego dolara dziennie, walczą z wykluczeniem społecznym, skutkami zmian klimatycznych. Filmy prezentowane na festiwalu pokazują także pomoc międzynarodową i konflikty.

Wstęp na projekcje wolny. Międzynarodowy Festiwal "Globalny rozwój w kinie” jest współfinansowany w ramach programu polska pomoc Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP w 2010 r.

Program festiwalu
Godz. 17.00 "Eclipse”
Godz. 17.15 "Jak dzieci zawiesiły słońce na nie niebie”
Godz. 17.50 "Afrykański Sen”
Godz. 18.45 "War child”
Godz. 20.30 " Salt in the scars”
Godz. 20.50 "Szermierze dla Palestyny”
Godz. 21.25 "Mężczyzna po czterdziestce woli być przemytnikiem”
Godz. 22.25 "Hotel Sahara”

Opis filmów
Afrykański sen
African Dream
reż. W. Jurkow
kraj produkcji: Polska
rok produkcji: 2008
czas trwania: 52 min.

Poruszający dokument o wyprawie w głąb Czarnego Lądu śladami polskiej podróżniczki – Kingi Choszcz. Niezapomniane krajobrazy, dzikość przyrody, egzotyczna kultura, a także obszar przerażającej nędzy i edukacyjnego zacofania – Afryka. To właśnie tam polska podróżniczka, laureatka nagrody Kolosa, zakończyła swoją wielką przygodę. Zmarła w wieku 33 lat na malarię. Jednak pamięć o niej i jej niezwykłych wyprawach trwa dzięki matce Kingi, Krystynie Choszcz, która wyrusza w podróż śladami córki. Chce zobaczyć ukochane miejsca Kingi, poznać jej przyjaciół, a przede wszystkim odnaleźć 11-letnią Malaikę, dziewczynkę, którą podróżniczka wykupiła z niewoli. Podczas niezwykłej wyprawy m.in. po Wybrzeżu Kości Słoniowej i Ghanie, matka Kingi na własne oczy widzi, w jakich warunkach żyją tam ludzie. Dostrzega, jaką wartość stanowi dla nich dziecko, które od najmłodszych lat jest zmuszane do ciężkiej pracy, niedożywione, chore i traktowane jak niewolnik. Malaika jest wybranką, bowiem to właśnie ją "biała kobieta” zabierze do lepszego świata, gdzie będzie mogła rozpocząć edukację. To dokument o Afryce bez tajemnic. O ludziach, którzy żyją w skrajnej biedzie, o handlu dziećmi, które zmuszane są do niewolniczej pracy. To także hołd złożony podróżniczce Kindze Choszcz. Podróżowanie było celem i sensem jej życia. Dzięki byciu w ciągłej podróży czuła się spełniona i szczęśliwa.

Dziecko wojny
reż. K. Chrobog
kraj produkcji: USA
rok produkcji: 2008
czas trwania: 92 min.

Emmanuel Jal (urodzony około 1980 roku), kiedyś dziecko-żołnierz w Sudanie, zdobył międzynarodowe uznanie dzięki unikalnemu stylowi hip-hopu, jaki prezentuje i który wzywa do pokoju i pojednania. Emmanuela rozdzielono od rodziny w 1987 roku, kiedy miał siedem lat i wysłano go na krwawą wojnę domową w szeregach SPLA, sudańskiej armii rebelianckiej. Przez kilka lat Emmanuel – tak jak dziesiątki tysięcy innych dzieci – nosił przy sobie karabin i spał z Kałasznikowem. Walczył, strzelał, zabijał. Emmanuela wysłano do Etiopii i do południowego Sudanu, aby walczył z tysiącami innych dzieci, które zostały porwane ze swoich wiosek.

"Opuściłem dom jako siedmiolatek, rok później nosiłem już AK-47”. Dla Emmanuela te słowa piosenki nie są tylko pustą pozą. Wyrażają one żal człowieka, który "został zmuszony, by grzeszyć”, ale powziął decyzję, aby "nigdy się nie poddawać i nigdy nie ustępować”. Dziś zraniony, ale wciąż pełen nadziei, Emmanuel Jal prowadzi nową bitwę: chce nieść pokój swojemu ukochanemu Sudanowi i budować szkoły w Afryce. Tym razem jego bronią jest mikrofon. Zobacz, dlaczego widzowie od Nowego Jorku poprzez Berlin aż po Londyn zachwycają się obsypanym nagrodami filmem "Dziecko wojny” i ujmują się za artystą "z przerażającą przeszłością i piękną duszą”.

Eclipse
reż. M. Lapwood
kraj produkcji: Indie
rok produkcji: 2007
czas trwania: 10 min.

Hipnotyzujące piękno i nędza Indii zostały uchwycone w przepięknych obrazach w tym nieopisanym poemacie o impresjonistycznym tonie, który opowiada o złożoności tego egzotycznego kraju. Kontrastując szorstkie warunki życia ludzi z ulic Mumbaju z naturalnym pięknem, które ich otacza, "Eclipse” jawi się jako wizualna podróż, cechująca się zapierającymi dech w piersiach obrazami i hipnotyzującą muzyką. To film bez słów, zawierający zniewalające obrazy i hipnotyzującą ścieżkę dźwiękową. Nie ma w nim ani aktorów, ani dialogów, a jedynie prawdziwi ludzie i żywioły.

Hotel Sahara
reż. B. Haasen
kraj produkcji: Niemcy
rok produkcji: 2008
czas trwania: 90 min.

Czy zastanawiałeś się, kim są migranci z Afryki, przemierzający morza i oceany w zatłoczonych do granic możliwości łodziach, których zdjęcia można czasami zobaczyć w telewizji? Afryka, jaką trudno zaobserwować w innych filmach. Temat z europejskiego punktu widzenia jeden z najważniejszych – fala masowej migracji z Afryki do bogatej Europy.

Afrykańskie miasta na ogół tętnią życiem. Ale nie Nouathibou w Mauretanii, które sprawia wrażenie, że życie zastygło tu w bezruchu i ciągłym oczekiwaniu. Pewnie w Europie mało kto wie, że wciśnięte pomiędzy Saharę a Atlantyk Nouathibou to niewidoczna granica Afryki z Europą, najważniejsze miejsce na mapie dla tysięcy ludzi, przybywających tu z pobliskich krajów, których łączy wspólne marzenie o lepszym jutrze. A lepsze jutro dla wszystkich ma to samo, niekwestionowane imię: Europa.

Hotel Sahara to miejsce, w którym splatają się nadzieje, oczekiwania, niespełnione marzenia, strach przed rozczarowaniem najbliższych, stan dosłownej i duchowej bezdomności, prowizoryczne życie oraz przyjazdy – częstsze niż odjazdy – a zarazem stagnacja.

To przede wszystkim niezwykła metafora życia "pomiędzy" – pomiędzy przeszłością a przyszłością, piekłem a rajem, punktem wyjścia a celem podróży. Widzimy poruszające portrety ludzi, którzy kryją się za liczbami przerażających statystyk, a których niewyraźne sylwetki widujemy czasem w telewizyjnych ujęciach przeładowanych łodzi. Poznamy historie ludzi, którzy utknęli w niekończącym się oczekiwaniu, w mieście, w którym czas wydaje się stać w miejscu.

Ten jednak bezlitośnie płynie nadal, pozostawiając ślad na zmęczonych twarzach uciekinierów. Tylko marzenia pozostają niezmienne. Bowiem marzenia to jedyne, co im zostało. To film o wszystkich, którzy wyruszyli w podróż, ale jeszcze nie dotarli do celu. A im dłużej tkwią w zawieszeniu, tym uporczywiej powraca pytanie – czy kiedykolwiek dotrą? To również film o wytrwałości i o tych, którzy nie wierzą sceptykom, że lepsze jutro było wczoraj. W końcu niektórym się przecież udaje.

Jak dzieci zawiesiły słońce na niebie
reż. J. Giermaziak, T. Wyciszkiewicz
kraj produkcji: Polska
rok produkcji: 2009
czas trwania: 25 min.

Środkowa Afryka to jeden z najbiedniejszych regionów świata. Oprócz niewyobrażalnej biedy lokalna ludność musi walczyć z wieloma poważnymi chorobami. Najbardziej przerażający jest fakt, że najczęstszymi ofiarami zachorowań są dzieci. Jednym z podstawowych problemów Afryki jest także głód. Największą pomoc mieszkańcom niosą od lat katolickie misje. Księża i siostry zakonne pomagają najbardziej potrzebującym, prowadząc szkoły, kliniki oraz sierocińce.

Mężczyzna po czterdziestce woli być przemytnikiem
reż. M. Mamoń
kraj produkcji: Polska
rok produkcji: 2009
czas trwania: 56 min.

Bogactwo, tajemnica, magia, a jednocześnie głód, tląca się wojna i ludobójstwo: Kongo. To stąd na europejskie giełdy trafiają diamenty. Nikt nie pyta, ile krwi przelano, by je sprzedać. Czy w szalonym i mistycznym Kongo jest miejsce na ludzkie uczucia?

W podróż do Kongo zabiera nas kontrowersyjny bohater filmu: Staszek – polski szmugler diamentów. Dla Staszka powrót do Afryki jest jak narkotyk. Czy polski szmugler wykorzystuje Kongijczyków czy odwrotnie – pomaga im przetrwać?

Film Marcina Mamonia fantastycznie pokazuje współzależności między Europą, w tym Polską, a afrykańską codziennością. Czy kupując pierścionek z drogim kamieniem zastanawiałeś się, skąd on pochodzi, jak trafił do polskiego sklepu i jaka ludzka historia za nim stoi? Zdecydowanie jeden z najlepszych polskich filmów dokumentalnych z zakresu tematyki międzynarodowej, polskie kino na najwyższym poziomie.

Słone rany
reż. F. Castanotto
kraj produkcji: Szwajcaria
rok produkcji: 2008
czas trwania: 17 min.

Solniska w Marakanam w południowych Indiach. Podążamy za Reeną, kobietą, która zarabia na życie, zbierając sól morską. W czasach Imperium Brytyjskiego, rdzenni mieszkańcy Indii walczyli o prawo pracy w solniskach. Jeden dzień z życia Reeny pozwala nam zrozumieć, jaką stały się one pułapką dla ludzi takich jak Reena. "Słone rany” to unikatowy dokument bez dialogów i bez głosu lektora, taki komentarz nie jest tu potrzebny – obraz tłumaczy wszystko.

Szermierze dla Palestyny
reż. U. Laskowska, M. Mularski
kraj produkcji: Polska
rok produkcji: 2009
czas trwania: 30 min.

Film opowiada o życiu w obozie uchodźców Al-Amari w Ramallach na Zachodnim Brzegu. W reportażu obserwujemy codzienne życie mieszkańców obozu, mamy szansę poznać ich historię, dowiedzieć się, jakie są ich problemy i marzenia.
Jest to opowieść inna niż większość historii z tego regionu.

Jej wyjątkowość polega na tym, że nie dotyczy ona wojny ani bardzo skomplikowanej sytuacji geopolitycznej. Jest to historia ludzi, którzy wbrew niesprzyjającej sytuacji politycznej i życiowym przeciwnościom, mimo wszystko starają się realizować swoje marzenia i ambicje. Jest to też historia o Polakach, którzy jadą do tego niebezpiecznego zakątka świata, by pracować i żyć tam miesiącami, pomagając innym tworzyć normalność w świecie, w którym wydawałoby się, nie ma dla niej miejsca.

Z myślą o jutrze
reż. K. Kokin
kraj produkcji: USA
rok produkcji: 2008
czas trwania: 34 min.

Blake Mycoskie wyjechał do Argentyny, aby nauczyć się grać w polo. Widział tam skrajną biedę, obserwował dzieci, których rodziców nie było stać na to, aby kupić im buty. Postanowił wykorzystać swoje doświadczenie w biznesie i stworzyć firmę, która za każdą sprzedaną parę butów, kolejną przekazywałaby dla dzieci.

Tak powstało "TOMS, buty dla jutra”. Akcja "Dla jutra” nabiera tempa, gdy Blake wraca do Argentyny wraz z wolontariuszami, aby osobiście podarować dzieciom dziesięć tysięcy par butów. Jest to dla niego rodzaj emocjonalnej podróży. Dokument ten jest inspirującą przygodą, która ukazuje, jak współczucie jest w stanie spowodować istotne zmiany. Dziś buty TOMS to jedna z najprężniej rozwijających się marek w Stanach Zjednoczonych.

(materiały dystrybutora)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna