Kino

Siedem najlepszych filmów wrocławskiego festiwalu "T-mobile Nowe Horyzonty będzie można zobaczyć w kinie przy ul. Radziszewskiego. Przegląd rozpoczyna się 10 stycznia.

- Od początku istnienia festiwalu przyświecał nam jeden cel. Chcieliśmy pokazywać kino niebanalne, odważne, łamiące tabu, poszukujące własnego języka. Chcieliśmy też, aby nasza publiczność mogła zapoznać się z najnowszymi tendencjami we współczesnym kinie - tak o festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty mówi jego główny organizator Roman Gutek. Fani ambitnego kina, którym nie udało się w lipcu wybrać do Wrocławia, najbliższy tydzień powinni spędzić w wygodnych fotelach lubelskiego kina Bajka (ul. Radziszewskiego 8). Seanse rozpoczynają się o godz. 20.30. Na "tournée” po polskich kinach studyjnych pojechało siedem wyjątkowych obrazów. - Zapraszamy na filmy, które zdaniem jurorów, publiczności i selekcjonerów okazały się największymi wydarzeniami festiwalu - zachęca Gutek. Na początek, w piątek 10 stycznia, rosyjski obraz "Niebiańskie żony Łąkowych Maryjczyków”. Opowieść o kobietach o imionach rozpoczynających się na literę "O” z wrocławskiego festiwalu wrócił z nagrodą Grand Prix. Jury doceniło "delikatność, empatię, szacunek dla godności ludzkiej, a także wielkie poczucie humoru i wyobraźnię” (cytat z w oficjalnego uzasadnieniu werdyktu). W sobotę (11.01)"Goltzius and the Pelican Company” Peter'a Greenaway'a. To opowieść o XVI-wiecznym holenderskim rysowniku, który wystawia biblijne sceny erotyczne, by wkupić się w łaski bogatego sponsora. To druga część trylogii rozpoczętej portretem Rembrandta, a którą ma zakończyć biografia Hieronima Boscha. W niedzielny wieczór (12.01) najbardziej zaskakujący film tegorocznego festiwalu w Cannes. Francuski "Nieznajomy nad jeziorem” to z pozoru erotyczny thriller, a w istocie wielopiętrowa metafora. Kolejny seans, którego nie wolno przegapić, to austriacki "Shirley - wizje rzeczywistości”. Na dużym ekranie film zobaczymy w poniedziałek. Gustav Deutsch (reżyser, artysta, architekt, muzyk i fotograf) "ożywia” kilkunaście najbardziej znanych obrazów Edwarda Hoppera. Przez doświadczenia amerykańskiej rzeczywistości w pierwszej połowie XX w. widzów przeprowadza Shirley, aktorka offowego teatru. We wtorek (14.01) ekranizacja powieści Williama Faulknera w reż. James'a Franco. "Kiedy umieram” to osadzona w realiach amerykańskiego południa lat 30. historia rodziny, która za wszelką cenę stara się sprostać życzeniu matki, by pochować ją w pobliskim mieście. "Camille Claudel 1915” zobaczymy w środę (15.01). W ośrodku dla obłąkanych na południu Francji, rzeźbiarka Camille Claudel (Juliette Binoche) czeka na odwiedziny swojego brata. Opuszczona przez najbliższych, dręczona obsesjami, miota się między paranoją a apatią. Na zakończenie, w czwartek (16.01) "Chore ptaki umierają łatwo” Nicholas'a Fackler'a. Grupa artystów wyrusza do gabońskiej dżungli, by skosztować ibogi - mitycznej rośliny, zawierającej jedną z najsilniejszych substancji psychotropowych. Podczas tubylczego rytuału, zamierzają odnaleźć odpowiedzi na nurtujące ich pytania i uwolnić się od nałogów. Bilety na pojedyńcze seanse kosztują 15 zł (ulgowy) i 17 zł (normalny). Za karnet uprawniająca do wejścia na pięć wybranych filmów kosztuje 50 zł.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna