Kino

Lublin: Festiwal Filmów Rosyjskich. Dwa Sputniki w niedzielę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 stycznia 2015, 19:05
Autor: reda

W kinie Studyjnym w Chatce Żaka w Lublinie trwa Festiwal Filmów Rosyjskich "Sputnik nad Polską".

Niedziela (18 stycznia) jest okazją do zobaczenia dwóch propozycji. Komedii opartej na autentycznych rozmowach - zarówno zabawnych, jak i smutnych - podsłuchanych w jednej z najdroższych i najbardziej szpanerskich moskiewskich restauracji czyli "Zanim noc nas nie rozdzieli” Borysa Chlebnikowa oraz "Welkome home” w reż. Angeliny Nikonowej.

Wszystkich bohaterów tego filmu łączy pragnienie złudnego sukcesu. Nie są najbardziej nieszczęśliwymi ludźmi na świecie, jednak życie każdego z nich nie należy do najłatwiejszych.

To nie koniec lubelskiej odsłony warszawskiego festiwalu, który szósty raz do nas dociera. Nowe i najnowsze rosyjskie tytuły oglądamy na sali widowiskowej Inkubatora Medialno-Artystycznego UMCS jeszcze do 23 stycznia.

– Tytuły, pośród których przeważają propozycje fabularne, z pewnością pozwolą na przekonanie się, że Rosjanom filmy wychodzą. Z roku na rok, coraz ciekawsze – zachęcają organizatorzy i zapraszają na projekcje.

Widzów czekają jeszcze projekcje: 19 stycznia "Opowieści” (reż.: Michaił Segał), 20 stycznia "Proste sprawy” (reż.: Aleksiej Popogrebski), 22 stycznia "Biały mech” (reż.: Władimir Turnajew) i ostatni seans 23 stycznia "Gorzko” (w reż.: Żory Kryżownikowa).

Wejściówki na poszczególne filmy 10–12zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: kino
русский
sfgs
folkatka
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

русский
русский (16 stycznia 2015 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

если кто-то видит российские, проекты, которые так же глупо, как в США?

Rozwiń
sfgs
sfgs (16 stycznia 2015 o 07:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kolejny ruski trol

Rozwiń
folkatka
folkatka (16 stycznia 2015 o 00:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli o to chodzi, to chyba w każdym miesiącu moznaby było znaleźć rocznice zbrodni, popełnionej przez Rosjan na Polakach. Sam festiwal odbywa sie w wielu miastach, poprzednio gościł w Lublinie w innych miesiącach. myśle, ze mozna, ba! Nawet trzeba umieć oddzielić rożne zaszłości historyczne od kultury. Weźmy np. Bulyczowa i Strugackich. Kocham tę literaturę, bez względu na to, ze powstała ona w ZSRR. Tak samo, jak od wielu lat, moim ukochanym filmem jest "Andriej Rublow", arcydzieło Tarkowskiego, którego pełna wersja została pokazana w Rosji dopiero za Jelcyna, ponad 30 lat od momentu powstania.
Rozwiń
bywalec
bywalec (15 stycznia 2015 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Świetny pomysł, festiwal filmów rosyjskich. Można powiedzieć, że nawet data dobrana. Z okazji wybuchu Powstania Styczniowego. To taki happening na temat przyjaźni polsko-rosyjskiej. We wrześniu proponuję festiwal filmów nakręconych w III Rzeszy. Też ciekawe i mało zmane kino.
Rozwiń
kinoman
kinoman (15 stycznia 2015 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Festiwal
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna