Koncerty

W filharmonii: Symfoniczni Holst i Czajkowski

Dodano: 5 lutego 2010, 12:12

Na pierwsze lubelskie wykonanie "Planet” Holsta i przypomnienie koncertu Czajkowskiego zaprasza na piątek (5.02) tutejsza filharmonia.

Aż się wierzyć nie chce, że dotąd w Lublinie nie została zaprezentowana na żywo suita Gustava Holsta "Planety”. To nie tylko najpopularniejsze dzieło angielskiego kompozytora (1874–1934) o szwedzko-łotewskich korzeniach, ale także jedna z najsłynniejszych kompozycji wszech czasów.

O szczególnym miejscu "Planet” w historii zadecydowały dwa czynniki. Po pierwsze nośny temat tej programowej muzyki. Utwór został w całości poświęcony ciałom niebieskim. Ale nie w ujęciu astronomicznym, tylko astrologicznym.

Każda z siedmiu części – 1. Mars, the Bringer of War, 2. Venus, the Bringer of Peace, 3. Mercury, the Winged Messenger, 4. Jupiter, the Bringer of Jollity, 5. Saturn, the Bringer of Old Age, 6. Uranus, the Magician i 7. Neptune, the Mystic – ilustruje wpływ danej planety na człowieka. Podjęcie tej tematyki było przejawem zainteresowania Holsta horoskopami i mistycyzmem.

Drugim czynnikiem było piękno, bogactwo, oryginalność i nowatorstwo samej muzyki. Suita jest skomponowana na bardzo szeroki zestaw instrumentów, w tym basowy obój, celestę, ksylofon, dzwony rurowe i organy, oraz dwa chóry żeńskie, pojawiające się tylko w ostatniej części. Każdy poemat suity ma inny charakter i nastrój – od gwałtownego i szorstkiego przez zmysłowy i delikatny, wesoły i kipiący życiem, dostojny i poważny, powolny i chrapliwy, kapryśny i dziwaczny po spokojny i bezkresny. Prawie wszystkie części zawierają przykuwające uwagę melodie.

Finał dzieła jest zjawiskowy. Kompozytor zalecił, aby chóry znajdowały się poza sceną, w oddzielnym pomieszczeniu z uchylonymi drzwiami. Ostatni takt ma być powtarzany do ściszenia dźwięków, co uzyskane jest poprzez zamykanie drzwi sali, w której znajduje się chór.

Drugie dzieło, jakie zabrzmi w piątek w filharmonii, to nie mniej słynny I Koncert fortepianowy b-moll op. 23 Piotra Czajkowskiego (1840–1893). Utwór, przeznaczony do wykonywania przez orkiestrę symfoniczną i fortepian realizujący partię solową, charakteryzuje się wirtuozerią zadaną przez kompozytora zarówno pianiście jak i orkiestrze, szeroką, śpiewną melodyką i typowym dla romantyków nawiązaniem do folkloru.

Wystąpią Orkiestra Symfoniczna Filharmonii im. Henryka Wieniawskiego w Lublinie pod batutą Piotra Wijatkowskiego, pianista Stanisław Drzewiecki oraz Żeński Akademicki Chór Politechniki Lubelskiej i Żeński Akademicki Chór Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Początek koncertu o godz. 19. Adres: ul. Skłodowskiej 5.

Bilety w cenach: 40 zł – I miejsca, 30 zł – II miejsca, 20 zł – III miejsca.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna