Koncerty

"Wesele Lubelskie" na finał festiwalu Kody 2017

Dodano: 11 maja 2017, 15:22

(fot. Dorota Awiorko)

Jedno z najważniejszych wydarzeń w wiejskiej wspólnocie. Symbol jej odwiecznego porządku. W piątek, 12 maja, na finał festiwalu Kody w Centrum Spotkania Kultur „Wesele Lubelskie” – kompozycja Aleksandra Kościówa z muzyką na kwartet smyczkowy (wystąpi Kronos Quartet) i śpiew tradycyjny.

– W sensie prawnym było to połączenie dwóch rodów. To, co się działo, działo się na oczach całej wsi. Tak jest na całym świecie, ale Lubelszczyzna jest o tyle specyficzna, że tędy biegła granica między wschodem i zachodem Europy – mówi Jan Bernad z Ośrodka Międzykulturowych Inicjatyw Twórczych Rozdroża.

Festiwal Tradycji i Awangardy Muzycznej Kody Ośrodek Rozdroża organizuje od dziewięciu lat. W założeniu festiwal jest sceną konfrontacji najnowszych poszukiwań muzycznych z muzyką tradycyjną, klasyczną i dwudziestowieczną awangardą. W Lublinie spotykają się wybitni instrumentaliści i kompozytorzy muzyki współczesnej i muzycy tradycyjni. Większość festiwalowych propozycji to przedsięwzięcia premierowe. Nie inaczej jest w tym roku. Za nami już „Monachomachia” Piotra Tabakiernika". Przed nami – „Miss sine nomie” Ignacego Zalewskiego i najważniejsze wydarzenie tegorocznej edycji festiwalu - "Wesele Lubelskie".

– O tym projekcie rozmawialiśmy już w 2014 r. – przyznaje Jan Bernad. – Gdy władze miasta zdecydowały się na obchody 700-lecia miasta, pomyśleliśmy, że to znakomita okazja, by ten pomysł zrealizować.

Kompozycji utworu podjął się Aleksander Kościów. Usłyszymy kilkanaście pieśni weselnych odnalezionych w Archiwum Etnolingwistycznym UMCS w wykonaniu Zespołu Międzynarodowej Szkoły Muzyki Tradycyjnej pod. kier. Jana Bernada i Moniki Mamińskiej oraz kwartet smyczkowy Kronos Quartet z San Francisco.

– Zapraszamy na godzinną wędrówkę po muzycznej architekturze. Na wielowątkową podróż i przygodę – mówi kompozytor. – Nie jest to typowy koncert. Tu rzecz dotyczy sytuacji sakralnej. Chcieliśmy stworzyć przestrzeń nietypową, mityczny porządek. Nie chodziło o to, by stworzyć kalendarzyk tradycyjnych pieśni. Rzecz polegała na tym, by zbudować godzinne misterium. Bo wesele to nie tylko potańcówka, ale wydarzenie o ogromnym kontekście duchowym.

Premierowe wykonanie „Wesela Lubelskiego” 12 maja o godz. 20 w Sali Operowej CSK (Plac Teatralny 1). Bilety kosztują 70 i 90 zł. Po koncercie, o godz. 22, w Manifest Wino (I p. CSK) spotkanie z artystami (wstęp wolny).

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna