Recenzje książek

Adrian Tomine „Niedoskonałości”

Dodano: 18 sierpnia 2010, 13:35

Kutura Gniewu

Wciągająca historia damsko-męskich relacji w czarno-białych obrazkach. W komiksie Adriana Tomine nie zabrakło ani inteligentnych i dowcipnych dialogów, ani wyrazistych postaci. To powieść (graficzna) bardzo współczesna. Ale „Niedoskonałości” to nie tylko wielowątkowa historia o rozstaniach, powrotach, nudzie stałych związków, czy powierzchowności przypadkowych przygód. To też głęboka analiza pokolenia dzisiejszych 20- i 30-latków. Zakompleksionych, zmanierowanych i znudzonych.

Choć rzecz dzieje się na kalifornijskim kampusie uniwersyteckim, to nie spotkamy tu zadowolonej z życia amerykańskiej młodzieży rodem z „Beverly Hills 90210”. 30-letni kierownik studyjnego kina, ma właśnie nie najlepszy okres w swoim życiu. Przechodzi kryzys w pracy (wszechobecna nuda) i w związku (nieuzasadniona zazdrość). A wrodzony sarkazm i cynizm niczego mu nie ułatwia.

Ben Tanaka ma jednego przyjaciela, a raczej przyjaciółkę – pewną siebie koreańską lesbijkę ze skłonnościami do nimfomanii. To jej zwierza się ze swoich nie do końca uśiwadomionych kompleksów i obaw. Nawet mieszkając z najbardziej liberalnym i wielokulturowym mieście świata nie pozbył się kompleksów na tle rasowym (z pochodzenia Ben jest Japończykiem). A jego dziewczyna (również Azjatka) ciągle podejrzewa go o oglądanie się za innymi – białymi kobietami. Zresztą - słusznie.

„Niedoskonałości” to historia bardzo prawdziwa, mocno osadzona w realiach życia młodych ludzi dopiero wchodzących w dorosłość. Historia, której bohaterowie rozmawiają szczerze, wprost, językiem ulicy, bez krzty moralizatorstwa.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna