Recenzje książek

Beata Pawlikowska, "Blondynka w Kambodży”

Dodano: 19 sierpnia 2011, 14:03

Beata Pawlikowska, "Blondynka w Kambodży”, Wydawnictwo G+J
Beata Pawlikowska, \"Blondynka w Kambodży”, Wydawnictwo G+J

Podróżniczka i autorka wielu książek o swoich wyprawach do egzotycznych miejsc, ma liczną rzeszę wielbicieli. Beata Pawlikowska postrzegana jako eteryczna blondynka, potrafi jednak dać sobie radę w ekstremalnych warunkach i niebezpiecznych sytuacjach. Zwiedziła kawał świata i pisze o tym, i dzieli się z nami swoimi wrażeniami, swoim doświadczeniem, wrażeniami. Tym razem zabiera nas do Kambodży.

Zaczyna od razu mocno: "…siedziałam na pomoście gdzieś w środku jeziora Tonle Sap w Kambodży, a po deskach sunął w moją stronę wielki, gładki i bez wątpienia niezwykle żywy wąż. Co robić?! Uciekać do wody? Atakować? Udawać, że jestem kawałkiem drewna przez przypadek przyczepionym do pomostu? Zresztą, co ja wiem o azjatyckich wężach?”.

Jak się skończyła ta przygoda? Jak się skończyły inne w tym dalekim, pięknym i tak mało znanym przez nas kraju?

Beata Pawlikowska nie daje dobrych rad, sprawdzonych adresów czy cen. Po prostu znakomicie pisze o tym swoim wyjeździe, bardzo ciepło o spotkanych ludziach, zwierzętach, zwyczajach, historii kraju. Tę niewielką książeczkę opatrzoną znakomitymi fotografiami i zabawnymi rysuneczkami autorki, czyta się pięknie. Relaksująca, zabawna, ciekawa.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna