Recenzje książek

Corinne Hofmann, "Afryka, moja miłość"

Dodano: 27 września 2012, 10:21

Corinne Hofmann, "Afryka, moja miłość" (Wydawnictwo Świat Książki)
Corinne Hofmann, \"Afryka, moja miłość\" (Wydawnictwo Świat Książki)

Od razu powiedzmy otwarcie – opinie o tej książce są bardzo różne. Corinne Hofmann uwiodła wielu czytelników autobiograficzną opowieścią "Biała Masajka”.

Po jakimś czasie postanowiła kontynuować swoją rodzinną sagę, czy może raczej własną biografię, a dopisywanie kolejnych odcinków nie zawsze jest trafionym pomysłem. Bywa tak, że lepiej pozostawić czytelnikom jakiś niedosyt, niż przekarmić ich czymś nie nadzwyczajnym.

Autorka Afrykę opuściła wiele lat temu, ale wciąż do niej wraca. Teraz wybrała się w podróż z córką, której ojcem jest Lketinga, były mąż i wojownik Tamburu. Jedzie do afrykańskiej rodziny nieco niepewna przyjęcia, ale – jak dodaje, robi to także dla córki, dziś już dorosłej, którą wywiozła z Afryki gdy ta była dzieckiem.

Wyrusza w pieszą wędrówkę do Namibii, by poznać życie koczowniczych afrykańskich plemion i zaraz potem do ukochanej Kenii. Odwiedza jedne z największych afrykańskich slumsów, opisuje mieszkańców Nairobi, ich codzienne zmagania, walkę z nędzą i głodem. Niezwykle sugestywnie opowiada o ich losach.

Wreszcie dociera do miejsc szczególnie jej drogich – tu jej córka, Napirai, w rodzinnej wiosce ma okazję poznać swoich kuzynów, przyrodnie rodzeństwo, babcię i ojca, którego nie pamięta.
Oczywiście była pełna obaw, jak zostanie przyjęta. Wizyta u rodziny okazuje się jednak nad wyraz serdeczna.

Autorka podkreśla na każdym kroku, że Afryka to jej namiętność i największa miłość. Pisze: "Afrykańska energia, pogoda i kipiąca radość życia w połączeniu z prostą egzystencją pociągają mnie, wywierają na mnie niezwykły urok. Czasem to wszystko dodaje mi siły, a czasem każe odczuć własną małość i przypomina o pokorze”…

Ale pisze i to "…na tarasie szwajcarskiego domu, zanurzając stopy w soczystej trawie”. Nieźle…

Zapowiedzi wydarzeń z regionu znajdziesz na strefaimprez.pl
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna