Recenzje książek

Denise Mina "Ostatnie tchnienie"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 sierpnia 2010, 15:22

Wydawnictwo W.A.B

Ta książka jest naprawdę mroczna. Tym bardziej zaskakujące, że bohaterką jest kobieta i napisała ją kobieta. I proszę – jakie kobiety są mocne! Denise Mina, autorka powieści zajmowała się kryminalistyką i prawem karnym na Uniwersytecie w Glasgow. Rzuciła tę prace i zajęła się pisaniem m.in. mrocznych kryminałów. Ten ostatni jest właśnie taką książką, której bohaterem powinien być mężczyzna, bo dzieje się tam wiele zła, przemocy, które wymagają heroicznego odparcia.

Tymczasem to dziennikarka Paddy stanie przeciwko okrucieństwu i postara się wyjaśnić straszne morderstwa. Przejęła się śmiercią swego byłego kochanka. Terry prawdopodobnie zginął zastrzelony przez kogoś z IRA. Został zabity w sposób okrutny "... stał zwrócony twarzą do porywacza. Wiedział, że człowieka, z którym stoi się twarzą w twarz, którego oddech czuje się na sobie, trudno jest zabić, dlatego nawet zatwardziali mordercy każą się zwykle odwracać swoim ofiarom...”.

Wkrótce w niejasnych okolicznościach ginie także współpracownik Terrego, fotograf. Policja ignoruje domysły bohaterki, choć notatki Terrego, jakie znalazła mogą naprowadzić na pewien trop. Splądrowane mieszkanie dziennikarki i wizyta tajemniczego nieznajomego utwierdzają ją w przekonaniu, że ona i jej pięcioletni syn znajdują się w wielkim niebezpieczeństwie.

Paddy przejmuje inicjatywę. Postanawia wyjaśnić sprawę tym bardziej, że czuje się zagrożona. Uważa, że w tej sytuacji ma już niewiele do stracenia i zaczyna śledztwo na własną rękę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna