Recenzje książek

Giovanni Cocco, Amneris Magella, "Cienie na jeziorze

Dodano: 15 sierpnia 2014, 12:30

To świetny kryminał na upalne lato. Lektura w sam raz na leżak. Może być też pod pled na zimowe wieczory.

Dochodzenie w pewnej sprawie prowadzi pani komisarz. Jak to kobieta samotnie wychowująca córkę oprócz obowiązków w pracy obarczona jest wieloma innymi, co sprawia, że staje się bliższa czytelnikom.

Oto w górach nad malowniczym jeziorem Como, podczas prac budowlanych przy wytyczaniu nowej drogi prowadzącej do przejścia granicznego między Włochami, a Szwajcarią znaleziono szczątki ludzkie. Kim był zmarły? Czy można to będzie ustalić po latach? Jedyny ślad to monogram "K.D.” na jego na srebrnej papierośnicy.

Śledztwo w tej sprawie polecono właśnie komisarz Stefanii Valenti. Czy dlatego, że jest ambitna, stanowcza i uparcie dąży do celu? A może przeciwnie - ktoś liczy na to, że "po babsku” lżej potraktuje sprawę sprzed lat, może łartwiej będzie na nia wpłynąć?
W dodatku prokurator polecił jej, żeby w tej sprawie zastosowała się skrupulatnie do wskazówek komisarza Carboniego, z którym już wszystko omówił.

Dziwne. Carboni zaś jej polecił "…dochodzenie przeprowadzi pani. Tutaj na miejscu. I będzie pani informowała o nim tylko mnie”. "Usłyszała pani doskonale: powiedziałem "poufne”. Tego samego słowa użył w rozmowie ze mną Arii. Ten teren i las na górze, domy, szopy i cała reszta należą do rodziny Capolletich…”.

Więc o to chodzi? Śledztwo ma być poufne, informacje przekazywane jednej osobie, ale dlaczego? To jedno słowo - "poufne” - wzbudziło jej nieufność. Szybko skojarzyła, że w to wszystko musi był zamieszana najbogatsza i najbardziej wpływowa rodzina.

W śledztwie następują kolejne zwroty, w rytmie nadciągających co jakiś czas znad jeziora powiewów wiatru breva.

Dobierając się do prawdy sięga coraz głębiej w mroczną przeszłość, w lata kiedy pod koniec wojny nad brzegami jeziora Como przemieszczali się nielegalnie przemytnicy, dezerterzy, partyzanci, uciekający do Szwajcarii Żydzi, a także usiłujący umknąć sprawiedliwości funkcjonariusze gestapo, mający przy sobie cenne obrazy, wartościowe przedmioty i wielkie sumy pieniędzy.

Niewątpliwie właśnie w tamtych latach należy szukać rozwiązania zagadek. Trzeba także odkryć powiązania rodziny Capolletich, która ukryła się w przepięknej willi za wysokim murem. A nie będzie to łatwe zadanie dla pani komisarz.
Czytaj więcej o: recenzje książek
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna