Recenzje książek

Ireneusz Pawlik, „Popiersie, czyli pomnik biustu”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 sierpnia 2009, 09:39

Wydawnictwo MG

To prawdziwa kopalnia mniej lub bardziej frywolnych anegdot, którymi mężczyźnie będą mogli błysnąć nie tylko na piwie z kolegami. Autor zadał sobie trud i przekopał się przez stosy gazet, książek i setki stron internetowych.

Widać, że miał ambicję stworzyć pełnokrwistą monografię w której znajdzie się miejsce dla aktorek, malarzy, skandali obyczajowych, a nawet dla walki z rakiem piersi. Czytelnicy nie tracąc z oczu damskich piersi wędrują przez epoki. Przy czym Pawlik nie zapomina również o polskich akcentach w dziejach biustu.

Z „Popiersia” dowiemy się jak wyglądały słynne imprezki u Hugha Hefnera, założyciela miesięcznika „Playboy” (tak jeden z gości wspomina rezydencję Hefa: „wszędzie oddychało się atmosferą seksu: w basenie, w podziemiu, barze, biurach. Wszystkie okna były zawsze zasłonięte, a każda pora dnia wydawała się nocą”), jakie są koszty powiększania piersi (silikonowy biust explodował piosenkarce Toni Braxton podczas zaręczyn), przypomnimy sobie Danutę Lato, polską sexbombę z lat 80-tych.

Czy w tej książce znajdą coś dla siebie kobiety? Owszem. Odetchną z ulgą po przeczytaniu rozdziału o gorsecie. Gdyby teraz musiały go nosić, Rzecznik Praw Obywatelskich miałby pole do popisu. Gorset był w rzeczywistości nie elementem stroju, ale wyrafinowanym narzędziem tortur. Na szczęście mody przemijają, a jak udowadnia Pawlik, biust jest ciągle na piedestale.

Rafał Panas
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna