Recenzje książek

Juliusz Verne - "Dramat w Inflantach”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 listopada 2009, 13:03

Wydawnictwo Zielona Sowa

Zaczyna się jak prawdziwy kryminał: "Pośród ciemnej nocy jakiś samotny człowiek przemykał jak wilk pomiędzy złomami lodu nagromadzonymi w wyniku długiej, mroźnej zimy...”. Bohater setki kilometrów przedzierał się przez niegościnne kraje, uciekając przed szpiegami i policją, żeby wreszcie dotrzeć do celu.

Wędrował tylko nocą, kluczył, umykał i wreszcie dotarł tam, gdzie zamierzał. Ale to nie był koniec jego drogi, a może nawet to był dopiero początek. Kiedy już był niemal pewien, że jest bezpieczny, powietrze przeszył strzał oddany w jego kierunku. Szukają go... Ułamek sekundy był szybszy – zdążył się rzucić na ziemię i uratować życie.

Wydawnictwo Zielona Sowa wydaje serię książek "Podróże z Vernem”. Tym razem znakomity autor przygodowych książek dla młodzieży (i dorosłych też) zabiera czytelnika w drogę, w krainę mroźną, wtedy dla zachodniej Europy mało znaną, wciąż tajemniczą. Są to Inflanty, do których przedzierał się bohater książki.

Zaczyna się niezwykła podróż i trzymający w napięciu pościg. Ten człowiek marnie ubrany, zmęczony drogą, często głodem, ścigany, od początku budzi sympatię czytelnika, choć jeszcze nie wiadomo, dokąd zmierza, dlaczego, oraz czy cel jego niebezpiecznej wędrówki jest szlachetny.

Verne prowadzi nas przez obszary szarpane niepokojem, gdzie ścierają się interesy i intrygi zaborców, gdzie silne są ruchy narodowe, a walka o tożsamość i prawdę jest zawsze szlachetna i pokazana w pozytywnym świetle. Nie jest to najbardziej znana powieść Verne'a, ale może dlatego warto jej poświęcić uwagę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna