Recenzje książek

Marlena de Blasi, „Tysiąc dni w Wenecji”,

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 sierpnia 2009, 17:32

Wydawnictwo Literackie

Tytuł książki – zachęcający. Przepis na zupę toskańską na skrzydełku okładki obiecuje wiele. No i miłość w scenerii Wenecji – któż by nie chciał tego przeczytać?

Tymczasem nie jest to jedno z czytadeł wakacyjnych, jakich mnóstwo pojawia się na rynku. Owszem, lektura ciepła, czasem zabawna, czasem poważna, jednak dająca do myślenia.

Oto Amerykanka w wieku – nazwijmy to dość średnim, poznaje w Wenecji Włocha. Jak sama pisze – podobnego do Petera Sellersa, a więc nie zabójczo przystojnego. W wieku też bardzo średnim.

On – bankowiec, niestety nie bankier, a to duża różnica. Iskra przeskakuje miedzy nimi tak potężna, że decydują się na ślub. I tu – uwaga – warto się zastanowić nad barwami miłości. On niepiękny, niebogaty, z nogami jak patyki i pomarszczonymi kolanami (sic!), ona jeszcze urodziwa i z ładunkiem energii, emocji, witalności.

Widzi te wszystkie jego wady, jego starokawalerskie nawyki, ale – mówi o nich z dużą dozą czułości, zrozumienia, cierpliwości. Czy to wyrozumiałość wieku? Może tolerancja dla ułomności i wad człowieka, którego zna się tak krótko, a który zaraz staje się mężem, to naprawdę miłość? A może lęk przed tym, że taka okazja się nie powtórzy?

A jednak to niespodziewane i rzetelne uczucie. Prawdziwe, trwałe. Podziwiać trzeba ją, że zostawiła cały swój amerykański, wygodny dom – także w sensie przenośnym, zostawiła przyjaciół, rodzinę i zamieszkała w pięknej choć obcej Wenecji w zagraconym mieszkanku męża o pomarszczonych kolanach. Tak właśnie wygląda druga młodość.

Opowiada o tym wszystkim pięknie, a w tle historia i zabytki Wenecji, knajpki, jedzenie, przepisy, koloryt miasta cudownego, trudnego, wdzięk, humor i optymizm.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna