Recenzje książek

Michaił Chodorkowski, Natalia Gieworkian "Więzień Putina"

Dodano: 21 stycznia 2013, 12:26

Michaił Chodorkowski, Natalia Gieworkian "Więzień Putina" (Agora, Czarne)
Michaił Chodorkowski, Natalia Gieworkian \"Więzień Putina\" (Agora, Czarne)

Opowiedziana na dwa głosy historia uwięzienia Michaiła Chodorkowskiego to zarówno osobista relacja bohatera z najbardziej dramatycznego okresu jego życia, jak też świadectwo biznesowych i politycznych zależności w Rosji pod rządami prezydenta Putina.

Michaił Chodorkowski, właściciel energetycznego koncernu Jukos i swego czasu najbogatszy rosyjski biznesmen został aresztowany w 2003 roku. Pokazowy proces "naftowego magnata", w którym oficjalnie zarzucono mu finansowe nadużycia, stał się perfidną, polityczną grą pozbawioną wszelkich reguł, której wynik był z góry przesądzony. Pozbawiony prawa do uczciwej obrony, skazany na wieloletnie więzienie i ograbiony z majątku Chodorkowski stał się symbolem ofiary systemu. A przede wszystkim samego Władimira Putina, który w zarodku niszczy każdy przejaw wolności politycznej i finansowej, zagrażającej mu osobiście.

Kulisy procesu, a wcześniej także aresztowania poznajemy w relacji samego Chodorkowskiego. To relacja "na zimno"; analityczna, skrupulatna i pozbawiona emocji. Tym mocniejszy jest jej wydźwięk, gdyż osobisty dramat człowieka zderza się w tej opowieści z bezwzględnym, pozbawionym wszelkich norm moralnych i prawnych systemem.

Drugim głosem opowiada dziennikarka Natalia Gieworkian. Dzięki jej reporterskiej dociekliwości i dokumentalistycznej dokładności mamy szansę poznać historię powstania biznesowej potęgi Jukosu i roli, jaką odegrał w tym Chodorkowski. Gieworkian sięga do archiwalnych źródeł i oddaje głos wspólnikom, współpracownikom, przyjaciołom i rodzinie Chodorkowskiego. Wyłania się z tego tego obraz człowieka bardzo inteligentnego, dobrze wykształconego, pracowitego, odważnego, zdyscyplinowanego, wymagającego wobec siebie i innych. Ale też autokratycznego, uparcie dążącego do celu i nade wszystko - niezwykle ambitnego. Zdaje się, że ta ostatnia cecha w połączeniu z poczuciem niezależności i utopijną wiarą w obywatelskie państwo stały się początkiem jego dramatu. "Wybijający się na niepodległość" biznesmen stał się największym, a przy tym osobistym wrogiem Putina. Odwaga i rozmach biznesowy, które wykraczały daleko poza Rosję, rosnące ambicje polityczne i finansowe możliwości ich zrealizowania stanowiły realne niebezpieczeństwo dla prezydenckiego imperium opartego na wiernopoddaństwie.

Co istotne, Chodorkowski do końca nie tracił wiary w wolne państwo wpisujące się w europejskie standardy. Czy też może raczej nie wierzył w możliwość oczywistego złamania prawa, w tym prawa do obrony. Wiedząc, że traci polityczne poparcie i mając świadomość, że wokół Jukosu robi się gorąco, nie skorzystał z możliwości wyjazdu z kraju. Po prostu nie uciekł. Proces Chodorkowskiego i jego pobyt w łagrze a to świadectwo wielkiej niezłomności, godności, odwagi, determinacji i swego rodzaju ofiary w imię demokracji, uczciwości, prawdy. Z tego powodu, jak też z wielu innych tę książkę trzeba obowiązkowo przeczytać.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna