Recenzje książek

Peter Englund, "Piękno i smutek wojny”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 lutego 2012, 16:28

Peter Englund, "Piękno i smutek wojny”
Peter Englund, \"Piękno i smutek wojny”

Wydawnictwo ZNAK

O tej książce trzeba powiedzieć – fascynująca mimo, że jej tematyka dotyczy wojny, a więc kataklizmu zawsze wyniszczającego, dramatycznego. Czyta się ją z zapartym tchem.

Jest to rzecz o I wojnie światowej, o której już niemal zapomnieliśmy, która wydaje nam się tak odległa, a przecież pochłonęła miliony ofiar i na tamte czasy była tyleż okrutna, co często bezmyślna, chaotyczna, nieudolna i ludzie, którzy w niej tracili życie byli ofiarami politycznego wyrachowania, zgubnych ambicji i nieumiejętnej strategii.

Autor wybrał 20 osób zamieszanych w tę wojnę – pielęgniarkę, niemiecką uczennicę, amerykańską żonę polskiego szlachcica, żołnierza armii australijskiej, niemieckiej, osomańskiej, sapera w armii rosyjskiej. Wybrał młodych, przed którymi życie, za którymi wojenny zapał, lęk, rezygnacja, tych z jednej i drugiej strony barykady.

Chaos rozpadających się mocarstw, zmieniające się alianse, brak łączności i przygotowania do tego, co na prawdziwej wojnie czeka sprawiły, że wszystko było niespodziewane, zaskakujące, że zwłoki tysięcy ludzi leżały na polach i w dolinach nie robiąc już wrażenia na nikim.

Englund relacjonuje jak kronikarz, beznamiętnie, przesuwa przed nami klatka po klatce czarno-biały film, a na nim umiera rosyjski jeniec po zjedzeniu miski zupy, pielęgniarka widzi setki powykręcanych ciał zabitych przez gaz bojowy, Florence Farmborough opisuje w pamiętniku tragiczne życie Żydów w Czortkowie.


Śledzimy losy wojny poprzez cytaty listów bohaterów, cytaty pamiętników, wspomnień, widzimy dramat ich życia codziennego, wojennego.

Jak pisze autor "…spośród dwadzieściorga bohaterów tej książki dwie osoby zginą, dwóm przypadnie los jeńców wojennych, dwie zyskają sławę bohaterów, a dwie zostaną kalekami. Wiele z nich cieszy wybuch wojny, ale nauczą się jej nienawidzić, kilkoro nienawidzi jej już od pierwszego dnia; jedna osoba kocha tę wojnę od samego początku aż do końca. Jedna z nich popadnie w szaleństwo i znajdzie się w szpitalu psychiatrycznym, inna nigdy nie usłyszy huku wystrzału…”.

Tę książkę trzeba mieć i czytać. Tak po mistrzowsku pisze się o historii!

Zapowiedzi wydarzeń z regionu znajdziesz na strefaimprez.pl
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna