Recenzje książek

Piekielne wody, David L. Robbins

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 sierpnia 2013, 11:34
Autor: Rafał Panas

Piekielne wody, David L. Robbins
Piekielne wody, David L. Robbins

Męska literatura - sprawnie napisany militarny dreszczowiec o współczesnych komandosach.

Somalijscy piraci zajmują potężny frachtowiec Valnea. Statek przewozi ładunek, który w żadnym wypadku nie może dostać się w ręce morskich rozbójników (żeby nie psuć zabawy nie zdradzam o co chodzi). Na zachowaniu tajemnicy zależy aż czterem państwom.

Frachtowiec ma odbić wysłana z Dżibuti doborowa jednostka US Air Force "American Guardian" - spadochronowe formacje ratownicze. Na wykonanie zadania mają godzinę. Potem na rozkaz prezydenta USA Valnea ma być zatopiona. Problem w tym, że na statku znajduje się dowódca "American Guardian". A na drodze ratunkowej ekipie stanie bezwzględny szef klanu Yusuf Raage. Szybko okazuje się też, że frachtowiec ma swoje sekrety. Zegar cyka.

Jako się rzekło "Piekielne wody" to rzecz dobrze skonstruowana, rozrywkowa, świetnie nadającą się do przeczytania choćby w podróży. Robbins odrobił lekcję i wiarygodnie przedstawia świat somalijskich piratów i realia współczesnych misji specjalnych (książkę konsultował z imponującą liczbą komandosów).

Czytanie może utrudniać używania przez autora wojskowego slangu - żeby go zrozumieć trzeba zaglądać do zamieszczonego na końcu książki słowniczka. A zakończenie? Może wydać się nieco niewiarygodne, w hollywodzkim stylu. Niemniej do przełknięcia o ile weźmiemy pod uwagę gatunek w jakim napisane są "Piekielne wody".
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna