Recenzje książek

Rebija Kadir, Alexandra Cavelius, „Szturmując niebo. Opowieść o życiu chińskiego wroga numer jeden”

Dodano: 28 listopada 2011, 09:53

Rebija Kadir, Alexandra Cavelius, „Szturmując niebo. Opowieść o życiu chińskiego wroga numer jeden”
Rebija Kadir, Alexandra Cavelius, „Szturmując niebo. Opowieść o życiu chińskiego wroga numer jeden”

W naszej kulturze, a może tylko w „naszych” czasach trudno jest myśleć takimi kategoriami, jak bohaterka tej książki.

„… Pozostawiłam cały swój majątek. Sama cierpiałam z powodu łamania przez władze praw człowieka, czego doświadcza cały mój naród. Chciałam pomóc rodakom, ale w końcu nie potrafiłam pomóc samej sobie…”. Tak właśnie mówi Rebija Kadir, a celem jej życia była i jest walka o przetrwanie narodu – jej narodu Ujgurskiego, o ocalenie tożsamości tych jej rodaków, którzy znaleźli się w granicach Chin.

Jej działalność – co oczywiste – nie podobała się władzom chińskim. Prześladowana, więziona, powyższe słowa powiedziała na procesie, kiedy była przekonana, że czeka ja kara śmierci. Naród, wolność, walka o historie i kulturę – to wszystko w jej ustach jest szczere, prawdziwe, bo swoim życiem dawała świadectwo tego, o czym u nas się nie mówi – miłości do ludzi i ziemi.

Kiedyś była najbardziej wpływową kobietą w Chinach. Później straciła wszystko, była więziona, wreszcie zmuszona do opuszczenia Państwa Środka. Wspomina słowa ojca, który powiedział: „nie ma takiej przeszkody, której nie da się pokonać, ani celu, który byłby zbyt wielki”. Te słowa stały się jakimś drogowskazem w jej walce, sprzeciwie, w odwadze.

Rebija Kadir napisała wspomnienia. Opowiada o swoim życiu, a poprzez pryzmat tej niezwykłej autobiografii pokazuje los narodu Ujgurskiego, o którym – nie oszukujmy się – tak mało wiemy. Odsiadując wyrok w więzieniu była świadkiem tortur, gwałtów, egzekucji. Pisze o wszystkich nieprawościach, o ludziach niezwykłych i szujach, o zastraszonych i cichych bohaterach.

Niezwykle interesująco opowiada też o zwyczajnym życiu zwyczajnych ludzi, o obyczajach do dziś obowiązujących, a dla Europejczyka zaskakujących. Nawet, jeśli kogoś nie interesuje polityczna strona tej książki, ta obyczajowa jest niezwykła. Mimo okrutnych prześladowań, jakie dotknęły rodzinę po jej wyjeździe, nadal walczy o swój naród. To bardzo szczera, choć niełatwa lektura, ale napisana znakomicie. Warto przeczytać.


Wydawnictwo Czarne
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna