Recenzje książek

Sara Gruen "Woda dla słoni”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 maja 2011, 11:54

Sara Gruen "Woda dla słoni” (Rebis)
Sara Gruen \"Woda dla słoni” (Rebis)

Co można pamiętać mając dziewięćdziesiąt lat? W przypadku "Wody dla słoni” Sary Gruen należałoby zapytać – jak można pamiętać w tym wieku. Bo okazuje się, że można pamiętać barwnie, tajemniczo i dowcipnie zarazem.

Można pamiętać w niezwykły sposób i takie właśnie snuje wspomnienia 90-letni Jacob Jankowski, bohater tej powieści.

Świat, który w nich powraca to świat zwierząt i ludzi, miłości i wynaturzenia, sztuki i kiczu. To świat cyrku, na którego arenie rozgrywa się akcja tej fascynującej powieści. Chwilami odnosi się wrażenie, że bierzemy udział w prawdziwym cyrkowym przedstawieniu. Są oklaski dla popisów akrobatów, pusty śmiech z wygłupów klownów, dreszczyk strachu na widok drapieżnych zwierząt. Ale jest też niesmak – gdy się zagląda za kulisy tego widowiska.

Bo taki to już jest cyrk – równie śmieszno tu, co straszno. Dla Jacoba Jankowskiego to zresztą sens i przekleństwo jego życia. Życia godnego przedziwnej, ale i przepięknej opowieści. Przepięknej, bo o miłości. Dziwnej, bo to miłość, jakiej nie spotyka się co dzień.

Taka właśnie jest "Woda dla słoni”; niezwykła. Tym ciekawsza, że odnajdziemy tu polskie wątki.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna