Recenzje książek

Thomas Enger "Letarg”

Dodano: 3 lutego 2012, 18:01

Thomas Enger "Letarg”
Thomas Enger \"Letarg”

Wydawnictwo Czarne Wołowiec. Seria "Ze strachem”



Henning Juul to czołowy dziennikarz śledczy jednej z norweskich gazet internetowych. Akcja powieści (pierwszej z serii) zaczyna się w dniu, gdy bohater pojawia się w pracy po długiej nieobecności.

Kilka miesięcy wcześniej w jego mieszkaniu wybuchł pożar. Juul zdołał się uratować skacząc przez okno, ale jego syn nie miał tyle szczęścia - 10-latek zginął w płomieniach. Jakby tego było mało, chwilę później rozpadło się małżeństwo Henningów.

Gdy Juul zjawia się w redakcji, nie jest już tą sama osobą. Rozbity psychicznie i oszpecony fizycznie (na twarzy ma blizny po oparzeniach) musi stawić czoło kolejnym przeciwnościom losu.

Jego stażystka awansowała na szefową działu, a kolega z newsroomu spotyka się z jego byłą żoną. W dodatku, z tym właśnie dziennikarzem ma współpracować opisując postępy śledztwa w sprawie morderstwa studentki.

Szybko okazuje się, że Juul, choć przybity i zdołowany, swoją przenikliwością bije nie tylko innych dziennikarzy, ale też wszystkich śledczych w Oslo. Zawsze jest o krok do przodu. Pierwszy znajduje kolejne ciała, pierwszy rozmawia z kluczowymi świadkami, pierwszy typuje zabójcę. Nic dziwnego, że szybko staje się też celem zaplątanego w tę sprawę gangu.

Autor "Letargu”, Thomas Enger, sam jest dziennikarzem. Dla tej powieści to duży plus. Pisarz doskonale zna specyfikę pracy w redakcji i charakter relacji na linii reporter-śledczy, czy reporter-informator. Nie obca jest mu praca pod presją czasu i wymagających szefów, czy zawiść kolegów po fachu. Portret norweskiej redakcji od kuchni to jeden z najciekawszych wątków tej powieści.

"Letarg” to zgrabnie napisany kryminał, z wciągającą fabułą. Coś w sam raz na zimowy weekend przy kominku (lub kaloryferze). W Norwegii i Danii powieść szybko stała się bestsellerem, prawa do niej sprzedano do piętnastu krajów.

A autor pisze dalej. W planach ma aż sześć powieści z Henningiem Juulem w roli głównej. Norweska wytwórnia filmowa już planuje ich ekranizację.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna