Recenzje wydarzeń

Czesław Mozil w Lublinie (wideo)

Dodano: 20 lutego 2009, 21:19

Koncert Czesława Mozila w klubie Graffiti w Lublinie

Mimo, że całą młodość spędził w Danii, wiedział, że ma tylko jedną Ojczyznę - Polskę. Przez kilka lat można było go słuchać w małych klubach. Dla szerszej publiczności stał się znany dzięki "pewnej Pani, która znalazła aparat do bani”. Czesław Mozil ze swoim projektem "Czesław Śpiewa” podbija całą Polskę.

Powiedzieć o środowym koncercie Czesława w Graffiti, że był specyficzny to zdecydowanie za mało. Widzowie momentami nie wiedzieli, czy znajdują się na koncercie, czy na przedstawieniu kabaretowym. Jedni i drudzy mieli rację.

Czesław Mozil łączy w charakterystyczny sposób muzykę, kabaret i rozmowę z publicznością. Sprawia to, że występy są niepowtarzalne i spontaniczne.

Ktoś, kto wszedł na moment na salę mógł pomyśleć, że to próba - i to jedna z pierwszych, zespołu niegrającego przez lata. Piosenka, pomyłka, śmiech, piosenka… anegdota. Ten sceniczny bałagan paradoksalnie staje się atutem.

Czesław Śpiewa to sztuka, której nie da się jednoznacznie ocenić. To trzeba przeżyć. Jak mówi artysta "czasami coś się po prostu podoba i nie trzeba tego argumentować”.

Wywiad z Czesławem Mozilem
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna