Teatr

"Czas kobiety" w Teatrze Starym. Recenzja spektaklu

Dodano: 27 września 2015, 10:39

Anna Maria Jopek jest gwiazdą najnowszego spektaklu Leszka Mądzika (fot. Dorota Awiorko)
Anna Maria Jopek jest gwiazdą najnowszego spektaklu Leszka Mądzika (fot. Dorota Awiorko)

Oddała nam swoje ciało i swój głos.

Anna Maria Jopek - szacunek. Żadne słowa nie oddadzą jej wielkiej roli. Roli innej niż wszystkie inne role. W polskim teatrze. Przed laty oglądałem w małej sali we Wrocławiu "Apocalypsis cum figuris" Jerzego Grotowskiego. Niewiele później "Umarłą klasę" Tadeusza Kantora. Teraz jest "Czas kobiety" Leszka Mądzika.

Anna Maria Jopek jest gwiazdą najnowszego spektaklu Leszka Mądzika „Czas kobiety”. Choć nie śpiewa ani słowa, śpiewa cały czas. Jej głos jest głównym instrumentem spektaklu. Wtóruje mu kontrabas Roberta Kubiszyna. „Czas kobiety” to przedziwny koncert Anny Marii Jopek, który wzrusza, wywołuje ciarki w sercu i umyśle. Jej wokalizy i operacje na głosie przypominają mi techniki głosowe stosowane przez Jerzego Grotowskiego i poszukiwania Włodzimierza Staniewskiego w Teatrze Gardzienice.

O czym śpiewa bez słów bohaterka „Czasu kobiety”? Słowa są tu bezradne. Bo nie da się opowiedzieć bólu, strachu, osamotnienia, bycia po omacku, szukania drogi wyjścia. Anna Maria Jopek oddaje widzowi swoje ciało i swój głos. Swój czas, który był i nowy czas, który się zaczyna. Śpiewa siebie, swoje życie - a bezmiar oddania widzowi poraża, onieśmiela, wzrusza. Tyle.

„Czas kobiety” zniewala, zachwyca, uwodzi. Najcudowniejszy jest bezmiar zawierzenia siebie widzom. Z tej perspektywy inne elementy spektaklu stają się momentami zbędne. Głośna muzyka uwiera, nic do wokalizy Anny Marii Jopek nie wnosi. Elementy scenografii, w których odbijają się echa innych spektakli Leszka Mądzika - mogłyby na chwilę odpłynąć i zostawić bohaterkę spektaklu na pustej scenie.

„Czas kobiety” to jeden z najważniejszych spektakli w polskim teatrze, jaki dane mi było oglądać.

Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 października 2016 o 21:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłam dzisiaj - to było coś strasznego dla mnie jako widza. Szkoda czasu pieniędzy. Jestem totalnie rozczarowana. Pani Jopek powinna zasięgnąć porady dobrego specjalisty. Mówię to jako kobieta. To wycie przez 40 minut katorga dla duszy ucha , a ci panowie w ukłonach na koniec tej męczarni i arogancki usmiech Jopek mówi wszystko. Nigdy więcej Jopek nawet słuchać nie chcę. STRASZNE TO BYŁO. Proszę dalej szukać swojej drogi. Scena i pseudoaktorstwo odpada.
Rozwiń
Gość
Gość (29 kwietnia 2016 o 02:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dno i wodorosty przykro że tak muszę ten pseudo spektakl określić szkoda pieniędzy i czasu
Rozwiń
Gość
Gość (29 stycznia 2016 o 23:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłam, widziałam i radzę trzymać się z daleka. Bezczelne wyciąganie pieniędzy wyłącznie na nazwiska. W spektaklu nie ma naprawdę nic na co warto poświęcić nawet te 40 minut, które trwa to coś. A Jopek nawet nie śpiewa, jest tylko zawodzenie z taśmy. Całość żałosna. Jestem zniesmaczona.
Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2016 o 08:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wczoraj byłam na spektaklu i przeżyłam go mocno, intensywnie. Myślę, że porusza on wspomnienia własnych przeżyć, daje sposobność do refleksji. Na początku spektaklu trochę zbyt długo jak dla mnie jest na sali zupełnie ciemno. To mnie zmęczyło, natomiast jeśli chodzi o dźwięki, to nawet te najgłośniejsze i najbardziej chropowate były po prostu na temat. Z mojego punktu widzenia polecam...
Rozwiń
Majka
Majka (13 października 2015 o 05:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Piękny spektakl porusza , wywołuje przeróżne emocje, gra na najwrażliwszych strunach kobiecej wrażliwości
myślę, że moźe być trudny w odbiorze dla osób, które w pogoni, wyścigu za..... nie moga na te 30 minut zatrzymać się i poddać swoim emocjom, taka trochę terapia oczyszczająca wnętrze
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna