Teatr

Dwa dni z "Balladyną” w Teatrze Osterwy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 września 2008, 23:05

Słynne dzieło Juliusza Słowackiego w reżyserii Bogdana Cioska to rzecz, którą trzeba zobaczyć.

Ciosek zamienił romantyczną tragedię we współczesny kryminał. Wraz z genialną kostiumolożką Barbarą Wołosiuk ubrał bohaterów w odzież, jaką można spotkać na ulicy. Wraz ze scenografem Andrzejem Witkowskim umiejscowił ich w przestrzeni nie mającej nic wspólnego z bajecznymi czasami dawnych Słowian. Aktorom kazał wykonywać czynności, które podkreślają dzisiejszość akcji.

W kluczowej scenie przedstawienia główna bohaterka tragedii, grana przez Hankę Brulińską, nerwowo piłuje i maluje paznokcie, uzewnętrzniając obawy przed wydaniem się jej zbrodni.

Baśniowe postacie też są całkiem współczesne - Skierka i Chochlik jeżdżą na rowerach - ale inaczej grane. Poruszają się i zachowują jakby były żywymi lalkami.
Jest w tym spektaklu przejmująco opowiedziana historia dojrzewania zła i małości ludzkiej. Czyli to, co napisał Słowacki. Jest też baśniowość romantyzmu, ale zagrana nowoczesnymi środkami psychofizycznymi. I jest wreszcie ironiczny dialog reżysera z historią inscenizacji tej "niby tragedii”, jak mówił o "Balladynie” autor.

Krótko mówiąc, ta realizacja Teatru Osterwy to rzecz warta zobaczenia. Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, jest okazja.

Spektakl będzie grany w środę i czwartek o godz. 9 i 12.30. Bilety od 15 do 28 zł. Adres: ul. Narutowicza 17.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna