Teatr

"If” Passiniego, czyli aktorzy w pułapce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 maja 2010, 13:32

Lubelski neTTheatre w kooperacji z cypryjskim Center of Performing Arts "Mitos” przygotowuje na piątek (14.05) spektakl "If”.

Na pierwszy rzut oka tytuł spektaklu może sugerować, że będzie on inscenizacją jakiegoś angielskiego tekstu. Ale to zły trop. "If” jest skrótem od "Ifigenia w Aulidzie”, bo swoje nowe przedstawienie Paweł Passini oparł właśnie na tym antycznym dramacie Eurypidesa.

Jeden z trzech najwybitniejszych tragediopisarzy greckich (obok Ajschylosa i Sofoklesa) opowiada w swojej sztuce mityczną historię córki Agamemnona Ifigenii, którą ojciec postanawia złożyć w ofierze bogini Artemidzie. W zamian za to ona ma zesłać przychylne wiatry, które wyswobodzą dowodzoną przez niego grecką flotę, która w drodze na wojnę z Troją utknęła u cieśniny aulidzkiej.

Agamemnon posyła po Ifigenię. Zwabia matkę z córką pod pozorem małżeństwa dziewczyny z herosem. Kiedy podstęp się wydaje, cierpiąca Klytajmestra wybucha gniewem. Z kolei przeszyta bólem Ifigenia przełamuje rozpacz i przyjmuje swój los, świadomie wybierając śmierć.

Właśnie to wewnętrzne zmaganie z okrutnym losem, ukazane wyjątkowo głęboko i poruszająco, jest istotą tekstu Eurypidesa, zwanego ojcem europejskiego dramatu psychologicznego. I Paweł Passini zamierza je wyraźnie odmalować różnymi środkami.

Ale scenarzysta, reżyser i scenograf zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt sztuki. "W bezlitośnie misternej scenicznej partyturze ukryty został doprowadzony do mistrzostwa przez Eurypidesa mechanizm metamorfozy, czyli zrzucania masek. "Ifigenia” jest przede wszystkim pułapką, w którą złapani zostają aktorzy. Kolejne przemiany postaci nie pozwalają im zejść ze sceny, nie pozwalają przestać grać” – mówi Passini.

Passini dodaje: "Niby-król zwabia do obozu córkę pod pozorem jej małżeństwa z herosem, który w końcu okazuje się być tchórzem. Zdesperowana dziewczynka reżyserująca wielki show własnej śmierci w ostatniej chwili podmieniona zostaje na sarenkę. Powraca jednak pod postacią żołnierzyka przekonującego zrozpaczoną matkę, że jej dziecko umarło na niby. Nie można uciec ze sceny, można tylko zmienić maskę”.

Spektakl powstaje w kooperacji prowadzonego przez Passiniego neTTheatre – Teatru w Sieci Powiązań z Center of Performing Arts "Mitos” z Limassol na Cyprze. Obok Katarzyny Tadeusz, Małgorzaty Saniak, Elżbiety Rojek i Dawida Żakowskiego wystąpią Elena Agathokleous, Georgios Georgiou, Marina Mandri i Łukasz Walewski z Mitos.

Autorami muzyki są Paweł Passini i Łukasz Walewski. Za światło odpowiada Marcin "Kabat” Kowalczuk.

Premierowe przedstawienie odbędzie się w piątek o godz. 19. Kolejne będą od soboty do środy, także o godz. 19. Miejsce: Art Studio, ACK UMCS "Chatka Żaka”, ul. Radziszewskiego 16.

Bilety – normalne po 20 zł, ulgowe po 10 zł – do nabycia w kasie Centrum Kultury (ul. Narutowicza 32) w godz. 11.30–15.30 i w Chatce Żaka tuż przed przedstawieniami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna