Teatr

Jedno z największych przedsięwzięć scenicznych w Polsce. "Umarłe miasto" dwa razy w Lublinie

Dodano: 22 września 2017, 17:04

Dwa komplety widowni sprzedane. W piątek i niedzielę w Centrum Spotkania Kultur opera „Umarłe miasto” w reżyserii Mariusza Trelińskiego i scenografii Borisa Kudlički. Kolejne spektakle w Brukseli i Oslo.

To jedno z największych przedsięwzięć scenicznych w Polsce w ostatnich latach. Żeby zmieściło się w Sali Operowej Centrum Spotkania Kultur, organizatorzy musieli zlikwidować sporą część widowni.

Opera „Umarłe miasto” to tiry dekoracji, tony świateł i rozbudowana sekcja stołów mikserskich. Rozmach widowiska zachwyca, z perspektywy tej opery największa scena i sala widowiskowa w mieście już nie wydaje się taka duża. Scenografia z trudem mieści się na obrotowej scenie. I żadne zdjęcia nie oddadzą urody widowiska.

Cudowne dziecko

Autorem dzieła jest Erich Korngold. Kiedy pisał operę, miał 23 lata. Jego talent zachwycił Gustava Mahlera i Alexandra von Zemlinsky’ego.

Inspiracją była powieść „Bruges umarłe”, którą napisał Georges Rodenbach. Stamtąd Korngold wziął temat mężczyzny, który opłakuje martwą żonę.

Erich Korngold pisał opery, ale także komponował muzykę do filmów. Jego partytury do wielkich widowisk „Anthony Adverse”, „Przygody Robin Hooda” i „Jastrząb morski” przyniosły mu sławę i dwa Oscary. Jest uważany za jednego z najwybitniejszych kompozytorów współczesnych w Stanach Zjednoczonych.

Mariusz Treliński

Reżyser „Umarłego miasta”. Jeden z najciekawszych realizatorów oper w Polsce. Potrafi wywrócić operowe kanony do góry nogami. Za to, i za niezwykły talent publiczność Trelińskiego uwielbia. W 2001 otrzymał Paszport „Polityki” za „nowoczesne, inteligentne, trafiające do współczesnego widza realizacje oper na scenie Teatru Wielkiego w Warszawie”. Nic dodać, nic ująć.

Studiował reżyserię w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Za film „Pożegnanie jesieni” dostał nagrodę na Festiwalu Filmowym w Wenecji. Kiedy wyreżyserował Madame Butterfly Giacoma Pucciniego ze scenografią Borisa Kudlički, „pozamiatał” konkurencję. Markę Trelińskiego potwierdził Plácido Domingo, na jego zaproszenie Madame Butterfly została przeniesiona do Washington Opera.

Boris Kudlička

Studiował scenografię w Katedrze Projektowania Scenografii i Kostiumu na Wydziale Teatralnym Akademii Sztuk Pięknych w Bratysławie. A także w holenderskiej Akademii Sztuk Pięknych Minerva w Groningen.
Ten słowacki scenograf zrobił wielką karierę w Polsce. Nic dziwnego: był współpracownikiem Andrzeja Kreütza Majewskiego w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie, legendy polskiej scenografii.
To dziś jeden z najbardziej charyzmatycznych scenografów operowych w Polsce. Duet z Mariuszem Trelińskim spowodował, że Kudlička współtworzy największe widowiska muzyczne w Polsce.

Umarłe miasto

Jedna z najgłośniejszych premier operowych w Polsce w ostatnich latach. Temat opery to woda na młyn dla Mariusza Trelińskiego, który fascynuje się związkiem miłości i śmierci w sztuce. Na scenie możecie spodziewać się elementów filmu grozy, thrillera, klimatów z Alfreda Hitchcocka.

Główny bohater Paul nie jest w stanie zapomnieć zmarłej żony Marii. Mieszkanie zamienił w mauzoleum, w pudełku trzyma włosy zmarłej. W pokojach codziennie stoją białe kwiaty. Ich duszna woń otula pokoje pamięci.

Kiedy w mieszkaniu Paula pojawi się tancerka Marietta, łudząco podobna do zmarłej żony, wdowiec zacznie żyć iluzją, następnie chorymi urojeniami. Ruch obrotowej sceny jeszcze wzmacnia napięcie. Sceny stają się zjawiskowe. Reżyser stopniuje emocje. Kto lubi filmy Davida Lyncha, będzie zadowolony.

Szkoda, że partii Marietty nie zaśpiewa niemiecka śpiewaczka Marlis Petersem, która podczas warszawskiej premiery zdominowała wokalnie i aktorsko operę „Umarłe miasto”. Ale nie można mieć wszystkiego.

Teatr Wielki Opera Narodowa, Umarłe miasto 

Opera w trzech obrazach

* Libretto: Paul Schott według Bruges umarłe Georgesa Rodenbacha
* Reżyseria: Mariusz Treliński
* Scenografia: Boris Kudlička
* Orkiestrą Teatru Wielkiego - Opery Narodowej dyryguje Finnegan Downie Dear
* Obsada (soliści): Paul - Jacek Laszczkowski, Marie/Marietta - Ewa Vesin, Frank/Pierrot - Tomasz Rak, Fritz - Szymon Mechliński, Brigitta - Bernadetta Grabias, Juliette - Maria Stasiak, Lucienne - Elżbieta Wróblewska, Gaston/Victorin - Pavlo Tolstoy, Hrabia Albert - Mateusz Zajdel.
* Prapremiera: 4 grudnia 1920, Kolonia/Hamburg. Premiera tej inscenizacji: 10 czerwca 2017, Warszawa, koprodukcja: Théâtre de la Monnaie/de Munt, Bruksela. Oryginalna niemiecka wersja językowa z polskimi napisami

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 września 2017 o 22:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
800000 tys. Poszło do Warszawki :)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna