Teatr

Konfrontacje Teatralne 2017 na półmetku (program, wejściówki)


Ich kann nicht anders  - co rozgrywa się za zamkniętymi drzwiami i za zaciągniętymi zasłonami?
Ich kann nicht anders - co rozgrywa się za zamkniętymi drzwiami i za zaciągniętymi zasłonami?

Choć na wiele spektakli w kasie CK biletów już nie ma, to – jak to na festiwalu – tuż przed wyjściem aktorów na scenę może się to zmienić. Wszystkie projekcje filmowe, koncert, spotkania i dyskusje Darmowe są za to wszystkie projekcje filmowe, koncert, spotkania i dyskusje

„Ich kann nicht anders” (Nie mogę inaczej) to piąta w historii produkcja Beton Ltd z Lubliany. Spektakl, który ustawia widzów w roli podglądaczy wybranych, intymnych momentów z życia trzech osób. Ich relacja się zmienia, ich role są ciągle nowe, ich słowa to coś, czego nigdy by nie wypowiedzieli w obecności nieznajomych. Co rozgrywa się za zamkniętymi drzwiami i za zaciągniętymi zasłonami?

Słoweński teatr wystąpi w Lublinie tylko raz – dziś o godz. 17 w Oratorium Centrum Kultury. Mamy dla Was podwójne zaproszenie na ten spektakl.

To nie jedyna propozycja Konfrontacji Teatralnych na dzisiejszy wieczór. Są jeszcze bilety (pojedyńcze) na „Punkt Zero. Łaskawe” Janusza Opryńskiego (Sala Widowiskowa CK, godz. 18.30) i  „Death of the Pole Dancer” Eisy Jocson – filipińskiej choreografki i tancerki, która z tańca na rurze uczyniła język, którym opowiada o problemach swojego kraju  (godz. 21, Piwnice CK).

A w Galerii Labirynt polska premiera najnowszego spektaklu legendarnej brytyjskiej grupy Forced Entertainment. „Real Magic” wprowadza widza w świat absurdalnej izolacji, walki i komicznych powtórzeń.

Przy dźwiękach zapętlonych oklasków i nagranego śmiechu grupa performerów tworzy iluzję niemożliwą, która jest po części seansem czytania w myślach, kabaretem i chaotycznym teleturniejem. Jak zauważył jeden z recenzentów: Beckett, który spotyka tabloidową telewizję. (godz. 19, Sala Kinowa Galerii Labirynt).

 

 

Forced Entertainment

 To wszystko dziś. A jutro?

„Real Magic” (godz. 17) – mamy dla Was podwójne zaproszenie na ten spektakl, „Żony stanu, dziwki rewolucji, a może i uczone białogłowy” (Chatka Żaka, godz. 19, w kasie biletów już nie ma, to– jak to na festiwalu – tuż przed spektaklem może się to zmienić) i „Still Life” (Sala Czarna CK, godz. 22).

„Still life” (Martwa natura) to spektakl, który skupia się na relacji człowieka z codziennymi przedmiotami i naturą. W godzinnym wywiadzie/performansie Agata Maszkiewicz z Vincentem Tirmarche przywołują do życia wypowiedzi Alexa, Jenny, Marco i Emmy na temat ich najbliższego otoczenia, natury rzeczy oraz śmierci. Na scenie, tancerka stara się odnieść do pytań postawionych rozmówcom. Spektakl zostanie pokazany dwa razy – także w piątek o godz. 21.

 W weekend powodów, by zajrzeć do lubelskich teatrów, będzie jeszcze więcej. W Osterwy „Diabeł i tabliczka czekolady” na podstawie znakomitych reportaży Pawła Reszki z Gazety Wyborczej (sobota, godz. 19). W Centrum Kultury i ACK Chatka Żaka spektakle stołecznych scen – Teatru Nowego i Teatru Rozmaitości. A w Galerii Labirynt taneczna, trwająca prawie całą noc, impresja „Natten” (sobota, godz. 22).

Choć na większości piątkowych i sobotnich spektakli biletów już nie ma, to wcale nie oznacza, że dla wytrawnych teatromanów miejsce na widowni się nie znajdzie.

– Warto przyjść i spróbować kupić bilet tuż przed spektaklem –  mówi Małgorzata Drozd z Centrum Kultury. – Wtedy będą sprzedawane bilety z nieodebranych rezerwacji czy niewykorzystanych zaproszeń. Będziemy wpuszczać na wszystkie wolne miejsca. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku projekcji filmowych. Tu bezpłatne wejściówki rozeszły się błyskawicznie, ale nie wszyscy, którzy je wzięli, docierają na film.

A w Kinie Konfrontacji „Komuna” (11.10, godz. 18), „Malancholia” (12.10, godz. 19), „Walser” (13.10, godz. 20), „Ederly” (14.10, godz. 19) i „Pokot” (15.10, godz. 20).

 Bez problemu można natomiast kupić jeszcze bilety na spektakle niedzielne. Na Sali Widowskowej CK „Miasto Dada” Czytelni Dramatu (godz. 17, 20/30 zł), a w Chatce Żaka „Historia Jakuba” Tadeusza Słobodzianka warszawskiego Teatru Dramatycznego. To opowieść inspirowana historią wykładowcy KUL, księdza żydowskiego pochodzenia Romualda Jakuba Weksler-Waszkinela (godz. 19, 30/40 zł).

Mamy dla Was podwójne zaproszenia na spektakle:

Ich kann nicht anders 17:00 – 2017-10-11 – Oratorium

Real Magic 17:00 – 2017-10-12 – Sala Kinowa Galerii Labirynt

Piszcie na adres redakcja@dziennikwschodni.pl. W tytule maila prosimy podać tytuł interesującego Was wydarzenia. Kto pierwszy, ten lepszy.

 

Trwają Konfrontacje Teatralne 2017

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna