Teatr

Ostatni "Biały Dmuchawiec" w Teatrze Osterwy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 kwietnia 2011, 14:05

Spektakl wyreżyserował Krzysztof Babicki, rewelacyjną choreografię Zbigniew Szymczyk, dyrektor Wrocł
Spektakl wyreżyserował Krzysztof Babicki, rewelacyjną choreografię Zbigniew Szymczyk, dyrektor Wrocł

Kto jeszcze nie widział "Białego dmuchawca”, ma szansę. W środę i w czwartek (6-7.04) o godz. 19 w Teatrze Osterwy ostatnie w tym sezonie spektakle kontrowersyjnej sztuki.

Ta historia zdarzyła się naprawdę. Dziewczyna zabiła narzeczonego i zakopała razem z rowerem. Rok później wyszła za mąż i urodziła dziecko. Z rodziną i trupem pod jednym dachem mieszkała do momentu, kiedy zbrodnię odkryli policjanci.

Ci przystąpili do pracy i po kilkudziesięciu minutach wykopali szkielet mężczyzny. Ludzie nie mogli uwierzyć, że dziewczyna zamordowała ukochanego. Nie uwierzył w to Mateusz Pakuła. I pojechał na miejsce zbrodni.

– Mieliśmy poczucie, że jesteśmy w takim polskim Twin Peaks. Właściwie wszyscy byli podejrzani i wydawało nam się, że nikt nie jest bez winy. Że każdy ma jakiś mroczny sekret – mówi Mariusz Pakuła, autor "Białego dmuchawca”.

Na scenie zobaczymy reporterski zapis prywatnego śledztwa Pakuły. Spektakl wyreżyserował Krzysztof Babicki, rewelacyjną choreografię Zbigniew Szymczyk, dyrektor Wrocławskiego Teatru Pantomimy, autorem muzyki jest Janusz Grzywacz.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna