Teatr

Spektakl "Trojanki" w Centrum Kultury

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 marca 2014, 13:28

W sobotę i niedzielę (29-30.03) Stowarzyszenie Artystów „Bliski Wschód oraz neTTheatre - Teatr w Sieci Powiązań zaprezentują swój najnowszy spektakl: Eurypides - Trojanki. Sala Czarna CK godz. 19

reżyseria: Maria Kwiecień; adaptacja: Maria Kwiecień; światło: Marcin „Kabat” Kowalczuk; występują: Anna Dudziak, Malwina Kajetańczyk, Gabriela Jaskuła,Wioletta Tomica, Katarzyna Tadeusz Końcówka wojny trojańskiej. Uwięzione w obozie jenieckim trojańskie patrycjuszki trwają w poczuciu uprzywilejowania i nietykalności. Dopiero uczą się swoich nowych ról - wdów, branek, matek, które utraciły dzieci. Nauka nie przychodzi im łatwo - przywykły posiadać, a nie tracić, rządzić, a nie ulegać, karać, a nie ponosić karę. Opłakiwanie zmarłych raz po raz przeradza się w rodzinną kłótnię, w manifestacje utraconej władzy, w rozpaczliwe próby zachowania status quo lub ugrania czegoś dla siebie. Wojna zawsze jest gdzie indziej, zawsze zdarza się komuś innemu - to przekonanie nie opuszcza tych, które wciąż nie umieją uznać się za ofiary. Wojna bogatych różni się od wojny biedaków. Wojna sytych jest czymś innym niż wojna głodujących. Czy mniej prawdziwym? Postaci Eurypidesa raz po raz zaczynają mówić „naszym” głosem, głosem uprzywilejowanych przedstawicieli bezpiecznej i zamożnej mniejszości, dla których wojna jest abstrakcyjnym pojęciem, telewizyjną migawką, dramatyczną sceną z filmu. Albo domeną socjologów i historyków, powracającym wątkiem tekstów kulturowych, obłudnym wzruszeniem nad czyimś odległym, mgliście pojętym cierpieniem. Czy tylko? Także pulsującym nerwem zbiorowej i indywidualnej pamięci. Cudzym wspomnieniem, które może stać się bliższe i bardziej wyraziste niż własne. Kobiecą wspólnotę na przemian scala poczucie utraty i rozsadza tłumiony lęk i agresja. Dwuznaczna relacja, oscylująca między przemocą i fascynacją rodzi się pomiędzy Trojankami a doglądającą ich grecką strażniczką. Chór opowiada o kolejnych historycznych, ideologicznych i obyczajowych zawirowaniach XX wieku. Wojna odsłania się jako stan umysłu, niezmienna funkcja natury ludzkiej. Dzieje się zawsze, tu i teraz, w sposób jawny bądź skryty. Spektakl opiera się na ciągłej iluzji i deziluzji. Konsekwentnie używa dwóch, pozornie sprzecznych perspektyw, na przemian budujących i burzących ciągłość opowieści o upadku Troi. U źródeł takiej formy stoją pytania: co my właściwie możemy powiedzieć o wojnie? Co mamy prawo mówić? W czyim imieniu? Ofiar ? A może we własnym? Lecz co to właściwie znaczy? Bilet: 15/20 zł Kasa Biletowa czynna: pon.-pt. godz. 10.00-19.00 oraz na 1 godz. przed spektaklem Centrum Kultury w Lublinie ul. Peowiaków 12
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Trojanki
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna