Teatr

Teatr Osterwy przyjmie każdą ilość książek. Zbuduje z nich scenografię

Dodano: 14 listopada 2017, 15:28

Jeśli chcesz, by z Twoich książek Teatr Osterwy zbudował scenografię do nowej premiery zapakuj je i zanieś do Biura Organizacji i Reklamy. Przyjmą każdą ilość

Chodzi o spektakl Pawła Passiniego „Hindełe, siostra Sztukmistrza”, poświęcony siostrze pisarza Isaaca Bashevisa Singera, słynnego noblisty, która spisywała rodzinne opowieści.

– W drodze na aranżowany ślub 21-letnia Hindełe Singer wyrywa strony brulionów zapisanych swoimi opowiadaniami, drze je na maleńkie kawałeczki i wyrzuca z okna jadącego pociągu. Pomieszane fragmenty zdań w jidysz unoszą się na wietrze i opadają na ziemię gdzieś między Lublinem, Warszawą a Berlinem – piszą realizatorzy spektaklu przygotowywanego w lubelskim teatrze.

Na pomysł zbudowania dekoracji z książek wpadł scenograf Mirek Kaczmarek. – Przestrzeń z książek będzie dobrym terenem do eksploracji. Aktorzy chodzą po nich, a scenografia pozwoli nam budować nową skalę poznawczą – mówi Kaczmarek. Z ilu książek zostanie zbudowana scenografia? – Tego jeszcze nie wiem – odpowiada Mirek Kaczmarek. W każdym razie Teatr Osterwy przyjmie każdą ilość książek. - Bez względu na to, czy ktoś przyniesie dziesięć czy sto – dowiedzieliśmy się w Biurze Organizacji i Reklamy. Akcja przyjmowania książek potrwa co najmniej dwa tygodnie.

Spektakl w reżyserii Pawła Passiniego zapowiada się bardzo intrygująco, bo jego bohaterką jest niezwykła kobieta. Hinde Ester Singer Kreitman, siostra noblisty z 1978 roku, której twórczość właśnie jest odkrywana.

– Moja siostra, Hinde Ester, najstarsza z nas, nie potrafiła dogadać się z matką. Podejrzewała, że matka jej nie kocha. To nie była prawda, ale prawdą było, że matka nie mogła jej znieść. Moja siostra była chasydem w spódnicy [...]; nie dość, że cierpiała na histerię, to także miała lekkie napady epilepsji. Czasami wydawało się, że siedzi w niej dybuk – napisał Singer w „W izbie rabinackiej mojego ojca”. 

Niezwykły los siostry noblisty to wymarzony temat dla Passiniego, który na swoim koncie ma „Dybuka” wg Szymona Anskiego w poznańskim Teatrze Nowym.

Bohaterka spektaklu „Hindełe, siostra Sztukmistrza” nawet po śmierci wybrała osobną drogę. Wbrew żydowskiej tradycji kazała się skremować. Chciała w te sposób oszukać demony, po to, żeby choć w zaświatach zostawiły ją w spokoju. Hinde Ester zmarła w Londynie w 1954 roku.

Wnuczka Hinde

We wrześniu zeszłego roku w Lublinie była Hazel Karr – wnuczka Hinde Ester Singer Kreitman. Jej pobyt był związany z promocją „Rodowodu”, zbioru opowiadań, który wyszedł nakładem wydawnictw Ośrodek Brama Grodzka – Teatr NN oraz Fame Art., rodzinnej oficyny tłumaczki Natalii Moskal. Prawie wszyscy bohaterowie opowiadań z „Rodowodu” chcieliby być kimś innym, ale ich desperackie próby kończą się bolesnym rozczarowaniem. Historie z pierwszej części zbioru toczą się w scenerii małego żydowskiego miasteczka gdzieś na polskich kresach.

W drugiej, określonej jako „opowiadania londyńskie”, bohaterowie zmieniają imiona na Bill, Jim i Jack, ale obracamy się w tym samym kręgu problemów: złamanie postu, poszukiwanie żydowskiego narzeczonego. Zeświecczeni emigranci borykają się z delikatnymi kwestiami tożsamości. (oprac.)

Czytaj więcej o: Lublin teatr osterwy kultura
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 dni temu o 11:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i jeszcze jedno-książki nie cuchną ..
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 11:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czy w soboty można przynieść książki?
Rozwiń
Gość
Gość (15 listopada 2017 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Książka to takie przestarzałe i cuchnące naftaliną. Niech scenografie zbuduje z e-booków.
Rozwiń
Gość
Gość (14 listopada 2017 o 20:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
***metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,22644868,instytut-chemii-w-warszawie-wyrzuca-swoje-ksiazki-prawie-stuletnie.html#boxlokkrajimg
Rozwiń
Gość
Gość (14 listopada 2017 o 20:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chętnie przyniosę,cena 2 zł za sztukę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna