Teatr

W Muzycznym: Pożegnanie z księżniczką

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 czerwca 2009, 16:24

"Księżniczka czardasza” schodzi z afisza Teatru Muzycznego. Przed nami ostatnie dwa wieczory (13-14.06) z operetką Emmericha Kalmana.

Jeszcze tylko w sobotę (start o 17) i w niedzielę (start o 18) będzie można na lubelskiej scenie zobaczyć ten klasyczny miłosny komediodramat z happy endem.
Akcja rozgrywa się w Budapeszcie i Wiedniu na początku XX w. Fabułą jest historia miłości gwiazdy budapeszteńskiego variete Sylvy Varescu i austriackiego księcia Edwina von Lippert-Weylersheim.

Ich uczucie wystawione jest na ciężkie próby: opór rodziny chłopaka, jego wcześniejsze zobowiązania matrymonialne, liczne nieporozumienia. Jednak wszystko kończy się po myśli zakochanych. Nie może być mowy o żadnym mezaliansie, kiedy wychodzi na jaw, że matka młodego arystokraty sama była w młodości artystką sceniczną.

Kalman skomponował do libretta osadzonego w dużej mierze w rozrywkowym środowisku adekwatną, bardzo przebojową muzykę. Można wręcz powiedzieć, że przebój goni tu przebój. A dominują w nich wyraziste melodie węgierskie

Najsłynniejsze hity to "Artystki, artystki, artystki z variete”, "Bo to jest miłość” i "Choć na świecie dziewcząt mnóstwo”.

Atutami operetki, która po raz pierwszy została wystawiona w 1915 roku, są też dynamiczne układy baletowe i nie trącący myszką dowcip słowny.

Lubelska ekipa pod przewodnictwem Artura Hofmana bardzo dobrze poradziła sobie z "Czardaszką”. Sylva błyszczy pełnym blaskiem dzięki grającym ją Dorocie Laskowieckiej i Renacie Drozd: uroczym, świetnie śpiewającym i dysponującym nieprzeciętnymi możliwościami aktorskimi.

Edwin jest przekonywujący w swych rozterkach miłosnych dzięki Tomaszowi Janczakowi: śpiewakowi umiejętnie poruszającemu liryczną strunę i czułemu aktorowi.

Orkiestra gra sprawnie i stylowo. Scenografia i kostiumy z wdziękiem przenoszą widzów w barwne realia salonów i zmysłowy świat varietes austrowęgierskich z początku XX wieku.

Wyjątkowe będzie niedzielne przedstawienie. Nie tylko dlatego, że ostatnie. Będzie ono połączone z jubileuszem pisarza i byłego aktora i reżysera Teatru Muzycznego Ryszarda Zarewicza, który obchodzi 65-lecie pracy artystycznej.
Bilety od 30 do 45 zł. Adres: ul. Skłodowskiej 5.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna