Wystawy

Długa Noc Muzeów w Berlinie (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lutego 2012, 13:22

Długa Noc Muzeów w Berlinie: Muzeum Filmu i Telewizji (Paweł Buczkowski)
Długa Noc Muzeów w Berlinie: Muzeum Filmu i Telewizji (Paweł Buczkowski)

Pewnie niewiele osób wie, że tak popularne w Polsce noce muzeów to pomysł berlińczyków. Tegoroczna Lange Nacht der Museen była już ich trzydziestą. I jeśli ktoś się zastanawia co można robić w Berlinie pod koniec stycznia, to właśnie jest odpowiedź.

Na początku przyszło małe rozczarowanie. Bo nastawiałem się na to, że w jedną noc będę mógł odwiedzić wszystkie najbardziej znane (albo najbardziej popularne) muzea w Berlinie. Tymczasem wejściówka (kosztująca 15 euro) obejmuje tylko część muzeów i galerii (w sumie 70 z 350 różnymi ekspozycjami). Oblegane na co dzień galerie z obrazami Dalego czy Picassa były podczas długiej nocy zamknięte. Ale pewnie o to właśnie chodzi – żeby odkryć miejsca nieoczywiste, a naprawdę ciekawe.

Długa Noc Muzeów - więcej zdjęć:


Dla miłośników fotografii z pewnością będzie to muzeum słynnego Helmuta Newtona (Museum für Fotografie - Helmut Newton Stiftung) znajdujące się tuż obok dworca ZOO. Na kilku piętrach kamienicy czeka nas długa podróż po twórczości tego fotografa znanego ze współpracy ze światem mody i zdjęć robionych gwiazdom.

Warto odwiedzić Muzeum Komunikacji (Museum für Kommunikation Berlin), które jest wycieczką począwszy od najdawniejszych sposobów kontaktowania się ludzi po rozszyfrowanie współczesnego języka mody i ubioru. W Muzeum Filmu i Telewizji (Museum für Film und Fernsehen) czeka nas bliskie spotkanie z niemiecką kinematografią. Tą z czasów Metropolis Fritza Langa (1927 r.) ale i "Biegnij, Lola Biegnij” (1998 r.).

Wielbiciele klasycznego malarstwa powinni zajrzeć do Gemäldegalerie, gdzie można zobaczyć obrazy powstałe od XIII do XVIII wieku. Zobaczyć tam można płótna Bruegela, Rafaela, Caravaggio, Rubensa czy Rembrandta. Mnie klasycy wynudzili, ale nie żałuję. W tym samym budynku co Gemäldegalerie znajduje się Kunstbibliothek, a w niej genialna ekspozycja plakatów, grafik i obrazów Jirí Salamouna i Hansa Hillmanna.

Nie wszystkie miejsca były tak ciekawe. Udostępniona do zwiedzania jedna z części największego w Berlinie Pałacu Charlottenburg była warta odwiedzenia tylko z powodu odbywającego się tam koncertu muzyki dawnej. Ale znowu nie ma tego złego, bo już po drugiej stronie ulicy znajduje się Bröhan Museum z genialną kolekcją mebli i wyposażenia w stylu art deco.

Dużo muzeów więc i dużo chodzenia. Na szczęście w cenie biletu na "Długą Noc Muzeów" jest także cała berlińska komunikacja miejska. A na dodatek miasto uruchamia na tą okazję dodatkowych sześć linii autobusowych dowożących w najdalsze zakątki miasta, w których znajdują się muzea. Muzea otwarte są od godz. 18 do 2 w nocy, a środkami komunikacji można podróżować niemal do samego rana.

30. Lange Nacht der Museen , Berlin, 28 stycznia 2012.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna