Wystawy

"Maria Skłodowska-Curie i kwiaty". Wystawa w Ogrodzie Botanicznym

Dodano: 20 lipca 2017, 18:19
Autor: toma

Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej zachęca do poznania swej patronki z nieznanej strony. W Ogrodzie Botanicznym UMCS została otwarta wystawa pod hasłem „Maria Skłodowska-Curie i kwiaty”. To element obchodów przypadającej w tym roku 150. rocznicy urodzin noblistki.

- Nasza wybitna uczona jest kojarzona głównie z laboratorium, ale była wielką miłośniczką drzew, kwiatów i krzewów. W jej listach i wspomnieniach można znaleźć wiele odniesień do przyrody, jej wycieczek za miasto czy pracy w ogrodzie. Od tej strony jest chyba mało znana – mówi dr Alicja Rafalska-Łasocha z Uniwersytetu Jagiellońskiego, kurator wystawy.

Maria Skłodowska jako dziecko spędzała wakacje u rodziny na wsi i to tam miała pokochać drzewa oraz kwiaty. Będąc już uznaną uczoną najchętniej odpoczywała poza miastem, w czasie pieszych wędrówek i rowerowych wycieczek. Znana była także z tego, że uwielbiała róże – hodowała je w swoim ogrodzie i nieopodal laboratorium, w którym dokonała epokowych odkryć. Fascynacja przyrodą towarzyszyła jej tak naprawdę przez całe życie.

- W swojej autobiografii pisała, że kiedy budowano Instytut Radowy w Paryżu, jeszcze zanim powstały jego fundamenty prosiła o posadzenie drzew wokół laboratorium. Chciała cieszyć się widokiem zieleni przy pracy. Z córką Ireną pojechała na targ, by kupić platany i lipy. Mówiła, że zanim budynek będzie gotowy, drzewa urosną i będą dawać cień – opowiada dr Rafalska-Lasocha. – Na uwagę zasługuje też jej podróż poślubna. Wraz z mężem udała się na otrzymanych w prezencie ślubnym rowerach w podróż po francuskich wsiach (na zdjęciu).

Ekspozycja składa się z kilkunastu plansz zawierających fragmenty biografii Curie-Skłodowskiej, jest listów i książek, w których jest mowa o jej związkach z przyrodą. W ogrodzie będzie można także zobaczyć rośliny nazwane imieniem polskiej noblistki.

- To róża wyhodowana przez francuskich botaników, która od kilku lat jest w naszej kolekcji. Mamy też dwa niedawno nabyte powojniki – mówi Grażyna Szymczak, dyrektor Ogrodu Botanicznego UMCS.

Wystawę będzie można oglądać do końca sierpnia.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna