Wystawy

"Nieznośna lekkość bieli” w Galerii Białej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 września 2013, 15:25

Rys. Mariusz Tarkawian (Dorota Awiorko-Klimek)
Rys. Mariusz Tarkawian (Dorota Awiorko-Klimek)

W sobotę, 20 września, o godzinie 20 w Galerii Białej Centrum Kultury (ul. Peowiaków 12) odbędzie się otwarcie wystawy "Nieznośna lekkość bieli”.

W wystawie rozpoczynającej nowy etap pracy galerii udział wezmą: Sławomir Brzoska, Jan Gryka, Hege Lonne, Ked Olszewski, Michał Mejnartowicz, Anna Nawrot, Mariusz Tarkawian.

– Każdy z artystów ma do wypełnienia jedną przestrzeń przeznaczoną tylko dla niego – wyjaśnia Anna Nawrot-Gryka z Galerii Białej CK. – "Nieznośna lekkość bieli” to parafraza tytułu głośnej powieści Milana Kundery "Nieznośna lekkość bytu”. Biel w nazwach wystaw, organizowanych przez galerię, pojawiała się dość często, ale o ile u Kundery biel ma charakter perwersyjny to tu odnosimy się do sposobu jej użycia przez twórców. Zobaczymy prace różne – czasem minimalistyczne, a czasem rozbudowane instalacje, które mają podkreślić czy pokazać przestrzeń, w jakiej się znajdą.

Artyści "wykorzystując” biel wybierają różną materię, często bardzo prostą, zwyczajną. To na przykład mąka, gips, nici, lustra, porzucone przedmioty, światło. Użyte w oryginalny i niepowtarzalny sposób, kreują swoiste magiczne przestrzenie. Zresztą oni sami prezentują całkiem odmienny, indywidualny styl i choć hasło wystawy jest wspólne, każdy wypełni przestrzeń według własnej, artystycznej wizji.

– A przestrzeń jest wielokrotnie większa od tej, jaką galeria dysponowała do tej pory – dodaje Anna Nawrot-Gryka. – To około 400 m. kw przeznaczonych na wystawy.

Osobne miejsce zajmą zachowane przez galerię rysunki (na zdjęciu) Mariusza Tarkawiana, które wykonał swego czasu na prezentacje pt. "Kolokwium historii sztuki i cywilizacji”. Mimo remontu część z nich galeria zdołała ocalić i znajdą one miejsce w korytarzu od którego zaczyna się siedziba galerii. Najnowsze jego prace będą na końcu tego korytarza.

– Będzie to spójna całość, bo rysunki na końcu są nawiązaniem do tych wcześniejszych – wyjaśnia A. Nawrot. – Na wystawie będą także dwie makiety architektoniczne Michała Mejnartowicza, ceramiczne ruiny Bramy Krakowskiej i poprzedniej, tymczasowej siedziby galerii przy ulicy Narutowicza. To celowy kontrast z nową siedzibą, a jednocześnie ironiczne odniesienie artysty do naszych starań o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna