Wystawy

Zniewalające wyobrażenia Beksińskiego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 sierpnia 2009, 14:35

We wtorek (1.09) w Galerii Gardzienice w Lublinie otwarcie wystawy rysunków Zdzisława Beksińskiego.

To nie jest sztuka przyjemna i piękna w podstawowym znaczeniu tego słowa. Jest turpistyczna, mizantropiczna i sadomasochistyczna. Szokuje i przeraża, ale zarazem pociąga spójnością wizji.

Zdzisławowi Beksińskiemu sławę przyniosło malarstwo. Dzięki swoim obrazom stał się znany w kraju i za granicą. Był najpopularniejszym polskim malarzem na świecie. Dla wielu miłośników sztuki wręcz kultowym.

Nic dziwnego – wypracował swój niezwykle oryginalny styl, który z jednej strony korespondował z powszechnym w czasach zimnej wojny strachem przed nuklearną zagładą, a drugiej z nowym, kinowym wizualem.

Przedstawienia Beksińskiego to makabreskowy świat po apokalipsie – z upiornymi, dotkniętymi rozmaitymi wypaczeniami fizycznymi homoidami rzuconymi na odrealnione tło nie z tej ziemi. Te piekielne wizje były jednak na swój sposób pociągające, wręcz hipnotyzujące.

W malarstwie artysta dawał wyraz przede wszystkim swojej fascynacji śmiercią i ciałem. Rysunki, które stanowią mniej znaną część jego twórczości, są przejawem obsesji na punkcie seksu – i przy okazji wciąż ciała.

Postaci na tych pracach także są wyjęte z mrocznych wizji – zniewolone lub zniewalające w sadomasochistycznych stosunkach, często też poważnie zdeformowane.

Na szczęście, to naprawdę tylko wizje. Beksiński rysował – także malował – z wyobraźni. W życiu codziennym był raczej łagodnym człowiekiem i przykładnym, wiernym mężem.

Ciekawie został sportretowany w filmie "W hołdzie Beksińskiemu” zrealizowanym przez Bogdana Dziworskiego, a wyprodukowanym przez Piotra Dmochowskiego, właściciela kolekcji prac artysty.

Ten obraz będzie można zobaczyć podczas wtorkowego wernisażu w Galerii Gardzienice. Spotkanie rozpocznie się wykładem Czesława Tarczyńskiego, dyrektora Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie.

Nie zabraknie muzyki (Beksiński zawsze tworzył przy dźwiękach). Zagrają skrzypek Adrian Czyżewski i saksofonista Błażej Gębura. Początek o godz. 18. Adres: ul. Grodzka 5A. Wstęp wolny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna