środa, 7 grudnia 2016 r.

Dom

Budowlane jaskółki

Dodano: 2 kwietnia 2003, 12:44

d Oferta wystawców oraz liczba odwiedzających XIV Międzynarodowe Targi Lubelskie „Lubdom – wiosna 2003” przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Trudno było zauważyć, że branża budowlana przeżywa regres.
O kryzysie w branży budowlanej mówi się głośno. Mniejsze obroty firm działających w tym sektorze, minimalne zainteresowanie budową albo większymi remontami wśród klientów, mniej-sze liczebnie targi o ogólnopolskim znaczeniu to oznaki tej sytuacji. Wszystkie złe zwiastuny nie zniechęciły jednak organizatorów XIV MTL „Lubdom – wiosna 2003” do przygotowania kolej-nej imprezy wystawienniczej. I okazało się to strzałem w przysłowiową dziesiątkę. Wprawdzie nie było tak licznie, jak w latach najlepszego boomu, kiedy w targach uczestniczyło ponad 200 wystawców, ale ich liczba ponad 170 całkiem dobrze wypada przy takim porównaniu i na dzisiej-sze czasy. W targach uczestniczyły wiodące firmy z regionu i z kraju. Przyjechała także delegacja wystawców zza wschodniej granicy skupieni w Brzeskim oddziale Białoruskiej Izby Handlowo – Przemysłowej.
Atrakcyjne stoiska
Na stoiskach były prezentowane pokrycia dachowe, urządzenia grzewcze, materiały budowla-ne, okna i drzwi, instalacje wodno – kanalizacyjne, kostka brukowa, itp. Ofertę tą uzupełniały akcesoria służące do wyposażenia wnętrz. Nie zabrakło projektów architektonicznych oraz oferty spółdzielni mieszkaniowych i developerów zgrupowanych na stoisku lubelskiego oddziału Pol-skiego Towarzystwa Mieszkaniowego. Organizatorzy przygotowali dla wystawców ok. 3600 mkw. powierzchni wystawienniczej.
– Odwiedzam te targi po raz kolejny i zauważam pewne zmiany na korzyść. Obecnie można podejść do każdego stoiska, obejrzeć dokładnie produkt, a nie jak było kilka lat temu, że trudno było cokolwiek zobaczyć – powiedział nam Janusz Krawczyński z Lubartowa.
Przyznać trzeba, że w tym roku wielu wystawców bardzo atrakcyjnie prezentowało swoje wy-roby, a stoiska było oryginalnie zaaranżowane. Wymienić można chociażby firmę Blachy Pru-szyński Sp. z o.o. czy FCB „Wacłąw Joerpk”, albo Semmelrock Stein+ Design Kostka Brukowa Sp. z o.o. Niektóre z nich można było z powodzeniem odnieść do poznańskiej Budmy.
Mniej nowości
Wśród prezentowanych produktów trudno było odnaleźć nowości. W większości przypadków były to znane i produkowane od kilku lat wyroby, cieszące się sporą popularnością. Tradycyjnie już lubelska Pol-Skone, która na każdych targach pokazuje nowy produkt, zaprezentowała no-wość - drzwi wewnątrz lokalowe „Retro”. Natomiast Przedsiębiorstwo Ceramiki Budowlanej z Lewkowa pokazało bloczki Max-220-systherm Lewkowo.
Wielkie nadzieje
Przed rozpoczęciem lubelskiego targowania miała miejsce uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod nową halę targową. Jak zapowiada Jerzy Wolniak prezes MTL, jesienna edycja Lubdomu, o ile nic nie stanie na przeszkodzie, będzie odbywać się już w nowej lokalizacji.
– Pozwoli to zapewnić odpowiedni standard usług wystawcom i zwiedzającym wystawę. Współpraca z naszymi wschodnimi partnerami jest zapowiedzią rozwoju naszych kontaktów i wymiany gospodarczej – zapowiada J. Wolniak.
Nowa hala jawi się obecnie jak nowy etap w historii MTL, Lublina i regionu. Wszyscy łączą z nią wielkie nadzieje, m.in. na ożywienie sytuacji na rynku budowlanym i stworzenie nowych miejsc pracy. (elle)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO