wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Dom

Dach nad głową dla lubelskiego żaka


Dla tych, którzy jeszcze szukają lokum, sprawdziliśmy, gdzie, za ile i w jakich warunkach można mieszkać w Lublinie.

Rok akademicki zaczął się prawie tydzień temu, jednak nie wszyscy studenci mają już lokum. Na szczęście ofert na rynku nie brakuje.


Ceny w akademikach lubelskich uczelni uzależnione są od standardu i rodzaju pokoju. Wahają się od 280 do 440 zł. Górna granica dotyczy pokojów jedno- lub dwuosobowych w akademikach, które przeszły gruntowny remont.


– Co roku w okresie wakacyjnym jest remont, szczególnie sanitariatów. Staramy się, żeby standard w każdym domu studenckim był coraz wyższy. Najlepiej jest w "Jowiszu” i "Babilonie”, ale za miejsce w dwójce trzeba zapłacić 410 zł – informuje Marta Lakutowicz, kierownik osiedla akademickiego UMCS.

Za standard się płaci

- U nas najdroższa jedynka kosztuje 440 zł. Ale są i tańsze opcje, poniżej 300 zł – dodaje Elżbieta Gromadzka, kierownik działu Spraw Socjalnych Studentów UM.


Nie wszystkich jednak przerażają kiepskie warunki.
– Za 280 zł luksusów nie ma się co spodziewać. 5 łazienek na 20 pokoi, wszystkie rodem z PRL, wspólna kuchnia. Ale nie narzekałem, to najtańsza opcja – mówi Łukasz Bartkiewicz, który mieszkał w "Feminie”.

Szansa dla spóźnialskich

Niestety, terminy składania podań o akademik na wszystkich uczelniach już minęły. Niemniej jednak można jeszcze próbować.


–Termin upłynął u nas 25 sierpnia. Ale wiadomo, że bywa różnie, bo część osób rezygnuje i jest trochę wolnych miejsc. Oczywiście, pierwszeństwo mają studenci naszej uczelni – informuje Gromadzka.


– Cały czas przyjmujemy podania, chociaż jest po terminie. Jeżeli w listopadzie będą jeszcze miejsca, przyjmiemy wszystkich, którzy złożą podanie dodaje Lakutowicz.

A może akademik prywatny?

– To najlepsza opcja. Przez jakiś czas mieszkałam na stancji, więc mam porównanie. Mimo że warunki były bardzo dobre, bo to był domek jednorodzinny – mówi Iga Tydziak, studentka UMCS.


– Za pokój jednoosobowy płacę w tzw. "Burżuju” 500 zł. W cenie są wszystkie opłaty, razem z Internetem. Przeciętna cena za pokój na stancji to jakieś 400 zł plus opłaty, wychodzi, więc podobnie.


Z głowy mam natomiast kłopotliwych właścicieli, którzy potrafili przyjeżdżać kontrolnie kilka razy dziennie. Nie muszę się też martwić o żadne usterki, bo na miejscu jest konserwator.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!