piątek, 20 października 2017 r.

Dom

Ekologiczne i tanie ogrzewanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 lipca 2008, 14:02

Nagłówki gazet nie pozostawiają wątpliwości: "Świat przeżywa energetyczny szok”, "Problemem brak węgla i limity CO2”.

Nie mając wpływu na to, jakie decyzje zapadają na globalnych rynkach energii, możemy ograniczyć wydatki, zmieniając sposób ogrzewania naszego domu.

Wysokie ceny energii dotykają każdego, niezależnie, czy jest posiadaczem samochodu, czy płaci rachunek za prąd lub gaz. Gdy olej, gaz i węgiel stają się coraz droższe, częściej stosowana jest ekologiczna biomasa. Jest to nie tylko najszerzej wykorzystywane odnawialne źródło energii, ale również najtańsze. Jednym z rodzajów biomasy jest pelet, czyli granulat drzewny. Zastosowanie go do opalania domu pozwala zmniejszyć koszty w porównaniu np. z olejem aż o połowę.

Ekogroszek - czy rzeczywiście taniej?

Do tej pory tańszym rozwiązaniem było ogrzewanie gorszymi gatunkami węgla lub jego pochodnymi. Ostatnio obserwujemy jednak gwałtowny wzrost cen tego surowca. Również wszelkiego rodzaju ekogroszki, będące rezultatem prostych przeróbek węgla, także stają się coraz droższe, a te wysokiej jakości dodatkowo trudno dostępne. Nie mogą być one ponadto zaliczane do paliw ekologicznych, ponieważ emitują do atmosfery znaczne ilości siarki, a także podczas ich spalania powstaje bardzo duża ilość popiołu (od kilkunastu do kilkudziesięciu procent).

W związku z powtarzającymi się w prasie informacjami o kryzysie energetycznym kraju, niedoinwestowaniu branży górniczej i braku podaży węgla na rynku (zdarzają się kilkunastodniowe kolejki!) warto pomyśleć o innym sposobie ogrzewania domu.

Polska na tle świata dopiero raczkuje

Wnioski z ostatnich, szóstych już targów Pellet Expo w Bydgoszczy nie pozostawiają wątpliwości, co do przyszłości zastosowania biomasy: w 2007 roku produkcja i zużycie peletu znacznie wzrosło w Unii Europejskiej, zwłaszcza w Szwecji (1 715 tys. ton/rok), Holandii (990 tys. ton/rok), Danii (960 tys. ton/rok) i Belgii (740 tys. ton/rok).

Również w Polsce pelet zdobywa coraz większą rzeszę zwolenników - od niemalże zerowego zużycia w 2003 roku do 60 tys. ton w roku 2007. Co prawda, w 2007 roku wyprodukowano w Polsce 350 tys. ton peletu, ale aż 83 % tej ilości wyeksportowano, a tylko 17 % zostało wykorzystanych w kraju.

Polscy producenci zaczęli w ostatnim czasie tworzyć własne sieci dystrybucyjne, co w przyszłości może całkowicie zmienić rynek paliw w Polsce.

Zyskuje portfel i atmosfera

Najprostszym i najtańszym sposobem zamiany paliwa jest wymiana palników w kotłach z olejowych na palniki spalające pelet. Większość nowoczesnych pieców na ekogroszek może być dostosowana do spalania peletu. Zakup nowego kotła zwraca się już po około 2-3 latach. Z 1000 kg spalonego paliwa zostaje jedynie 10-20 kg popiołu, który można przeznaczyć na nawóz. Dzięki stosowaniu peletu możemy zupełnie wyeliminować substancje toksyczne wydalane do atmosfery podczas spalania - spalanie drewna nie powoduje emisji CO2.
Opr. (hap)
Źródło: Public Relations Agency PUBLINK
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!