czwartek, 8 grudnia 2016 r.

Dom

Gdy wybierasz używane

Dodano: 8 stycznia 2003, 14:00




Kiedy zdecydujemy się na kupno mieszkania na rynku wtórnym musimy sprawdzić, jakie ono jest: czy spółdzielcze, hipoteczne czy należy do gminy. Od tego bowiem będą zależały nasze dalsze kroki związane z podpisaniem stosownych umów.
Mieszkanie spółdzielcze
Przed podpisaniem umowy należy zażądać, by właściciel mieszkania spółdzielczego przedsta-wił nam „Zaświadczenie do sprzedaży” wydane przez spółdzielnię. Powinno ono zawierać: do-kładny adres i numer mieszkania, nazwisko i imię członka spółdzielni, powierzchnię użytkową lokalu, wycenę według stawek spółdzielczych. Wiele spółdzielni zamieszcza w zaświadczeniu także inne istotne informacje, np. czy sprzedawany lokal stanowi majątek odrębny sprzedającego, czy też jest wspólną własnością małżonków, datę kiedy zostały załatwione formalności z wykupieniem mieszkania itp. Sprawdźmy czy mieszkanie nie jest zadłużone. Możemy tego dokonać w administracji spółdzielni. Należy też zażądać książeczki opłat za światło i rachunków telefonicznych, by nie płacić cudzych długów.
Żeby stać się właścicielem mieszkania spółdzielczego, nie wystarczy podpisać umowy u notariusza. Trzeba jeszcze zwrócić się do spółdzielni o przyjęcie w poczet członków. Dopiero po tym możemy się zameldować
Mieszkanie od gminy
Najczęstszą sytuacją jest nie kupno, ale wykup gminnego mieszkania. Gminy wyprzedają swo-je lokale, bo ich utrzymanie drogo kosztuje. Najemca takiego mieszkania może skorzystać z bonifikat oraz upustów i po atrakcyjnej cenie wykupić ostatecznie mieszkanie, które zajmuje. Przez pięć lat nie możemy jednak takiego mieszkania sprzedać.
Mieszkanie hipoteczne
Jeśli upatrzone przez nas mieszkanie jest własnością hipoteczną, powinniśmy zacząć załatwia-nie formalności od wizyty w wydziale ksiąg wieczystych sądu rejonowego. Księgi wieczyste są jawne, a ich przeglądanie nic nie kosztuje. Z księgi dowiemy się wszystkiego o interesującym nas mieszkaniu: jego położeniu, powierzchni i prawach przysługujących właścicielowi (dział pierw-szy), o samym właścicielu (dział drugi), ewentualnych ograniczeniach w rozporządzeniu nieru-chomością (dział trzeci) i – to co dla nas najważniejsze – czy jest obciążone jakimś długiem (dział czwarty – hipoteką).
Księgę wieczystą trzeba umieć czytać. Czerwone podkreślenia oznaczają, że wpis jest nieatual-ny i nie ma się czym przejmować. Daleko ważniejsze są tzw. wzmianki, czyli krótkie informacje, że do sądu wpłynął, lecz nie został jeszcze rozpatrzony wniosek dotyczący nieruchomości. Wzmianka może być zapowiedzią wpisu zabezpieczającego kredyt bankowy, który będziemy musieli spłacać, jeśli kupimy zadłużone mieszkanie. (E)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO