środa, 13 grudnia 2017 r.

Dom

Kończysz sam – obniżasz innym

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 maja 2010, 17:54
Autor: Marek Kliza

Za biedę i... pracowitość mieszkańców Lubelszczyzna płaci najskromniejszym w Polsce limitem mieszkaniowym.

Wskaźniki limitu cen, umożliwiające skorzystanie z programu "Rodzina na swoim”, są w Lubelskiem najniższe w kraju – niepokoi się pan Michał z Lublina.


– Jesteśmy najbiedniejszym województwem w kraju, więc te niskie wskaźniki dodatkowo ograniczają grono ludzi, którzy mogą skorzystać z rządowego wsparcia przy zakupie mieszkania lub budowie własnego domu. Dlaczego tak się dzieje? – pyta.

Nasz Czytelnik ma (prawie) rację. W II kwartale tego roku limit ceny metra kwadratowego, uprawniający do skorzystania z programu "Rodzina na swoim”, dla Lublina wynosi 4510,04 zł, a dla reszty województwa 3955,43 zł.


Dla miast wojewódzkich to rzeczywiście najmniej w kraju, w kategorii "pozostałe gminy” limit niższy niż w Lubelskiem jest w woj. świętokrzyskim (3508,02 zł).

– Dlaczego tak się dzieje?

– pytanie Czytelnika powtarzamy Andrzejowi Białaszowi, inspektorowi wojewódzkiemu w Wydziale Infrastruktury Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.

– Wojewoda jest zobowiązany do ogłaszania co 6 miesięcy w dzienniku urzędowym województwa, w drodze obwieszczenia, wysokości wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 mkw. powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych dla poszczególnych powiatów.


Uwzględnia przy tym w szczególności przeciętny koszt budowy 1 mkw. powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego, ustalony na podstawie aktualnych danych urzędu statystycznego oraz własnych analiz. Podkreślam:

chodzi o koszt budowy metra kwadratowego, a nie jego cenę na rynku

– wyjaśnia Andrzej Białasz. – Wskaźnik przeliczeniowy uwzględnia też wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych dla konkretnego województwa w okresie poprzedzającym kwartał, na który jest ustalany.


Dane niezbędne do wyliczania ceny 1 mkw. powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego oddanego do użytkowania zbierane są bezpośrednio od inwestorów realizujących nowe budownictwo mieszkaniowe (poza budownictwem indywidualnym).


Składają je oni do urzędu statystycznego na formularzu B-09, w którym wykazują tylko koszty możliwe do ustalenia w momencie oddawania przez nich budynku do użytkowania. Dotyczy to także budynków, w których mieszkania przekazane zostały do wykończenia przez przyszłych użytkowników, niejednokrotnie w stanie surowym.


Takich mieszkań w ogólnej liczbie tych oddanych do użytku jest bardzo dużo, nawet ponad 80 proc.

Większość Polaków, oszczędzając, kupuje bowiem \"gołe ściany”,

a potem samodzielnie wykańcza mieszkanie, według własnego gustu i z uwzględnieniem zasobności własnego portfela. To sporo kosztuje, ale tych wydatków – sporych, jak wie każdy, kto sam wykańczał mieszkanie – statystyki nie uwzględniają.


A one, w istotny sposób podwyższając koszt lokalu, miałyby znaczący wpływ m.in. na wskaźniki limitu cen w programie "Rodzina na swoim”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!