poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Dom

Kredyt na dom w złotych czy w euro?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 czerwca 2009, 14:19
Autor: (opr. bmk)

Możliwości finansowania zakupu mieszkania jest kilka. Żeby przez najbliższe 10, 20 lub 30 lat cieszyć się z dobrze podjętej decyzji i spać spokojnie - warto przyjrzeć się tym propozycjom dokładnie.

Marża, prowizja, opłata za przewalutowanie czy za wcześniejszą spłatę, wymagany przez bank wkład własny i odpowiednie zarobki - to tylko nieliczne z elementów, które należy wziąć pod uwagę porównując konkretne oferty kredytowe. W gąszczu liczb, słupków i procentów nietrudno o ból głowy.


Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę, by wybrać kredyt najbardziej odpowiadający naszym możliwościom i potrzebom. Według najnowszego, majowego rankingu Expandera, najlepszą ofertę w walutach obcych, w tym w coraz popularniejszym euro, ma Deutsche Bank PBC, a w złotówkach BZ WBK.

Co z tą złotówką?

Zmniejszenie ruchu na rynku nieruchomości pociąga za sobą spadek cen zwłaszcza w dużych aglomeracjach miejskich.


Deweloperzy, chcąc przyciągnąć nowych klientów, decydują się na kampanie promocyjne. Dość chętnie obniżają ceny sprzedawanych mieszkań proponując różnego rodzaju rabaty. Takie działania kuszą tych, którzy planują zakup własnego M.


Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że o kredyt nie jest już tak łatwo jak niecały rok temu. Ze względu na obecne warunki rynkowe, kryteria finansowania nieruchomości zostały zaostrzone. Dotyczy to zwłaszcza takich elementów jak wkład własny, dochód kredytobiorcy czy wysokość kredytu.


Obecnie znacznie większą niż kiedyś popularnością cieszą się kredyty w rodzimej walucie, m.in. z uwagi na atrakcyjny poziom marż. Jak wynika z raportu Expandera, przeciętna marża kredytu w złotych wyniosła w kwietniu 2,8 proc.


- W przypadku kredytowania w złotych dodatkową zaletą jest brak ryzyka kursowego, które w ostatnich miesiącach dość odczuwalnie powodowało niekorzystne zmiany wysokości rat kredytów udzielonych w walutach obcych - wyjaśnia Maciej Molewski, dyrektor Departamentu Bankowości Hipotecznej Deutsche Bank PBC.

Warto w walucie?

Dobrym pomysłem na kredyt może być także europejska waluta. Jak pokazuje raport Expandera, oprocentowanie kredytów w euro obniżyło się w minionym miesiącu na skutek spadku stopy EURIBOR (obecnie 1,37 proc.).


Dzięki temu przeciętna stopa procentowa dla kredytu w euro wyniosła 4,97 proc. (spadek z 5,21 proc. w kwietniu). Dla porównania polska stopa WIBOR w tym samym okresie wzrosła do 4,3 proc, co pociągnęło za sobą wzrost oprocentowania kredytów w złotych do blisko 7 proc.


Obecnie najatrakcyjniejszą ofertę kredytową w euro posiada Deutsche Bank PBC. Przy najpopularniejszych założeniach (wartość nieruchomości 300 tys. zł, 25 proc. wkładu własnego, kredyt na 30 lat) oprocentowanie wyniesie 3,47 proc.


Decydując się na kredyt walutowy trzeba oczywiście pamiętać o ryzyku kursowym. Ten "problem” kredytobiorcy będą mieli jeszcze tylko przez kilka lat. Przestanie istnieć w momencie rozpoczęcia przez Polskę tzw. okresu przejściowego do przyjęcia europejskiej waluty.

Zacznij od siebie

I jeszcze mała porada. Gdy już zdecydujemy się na kredyt, sprawdzanie ofert warto rozpocząć od instytucji, z której usług już korzystaliśmy. Niektóre banki, choć nie jest to regułą, oferują korzystniejsze warunki swoim stałym klientom. Mogą oni liczyć np. na atrakcyjniejsze oprocentowanie.


- Banki doceniają lojalnych klientów i są w stanie zaproponować im np. niższą marżę, która w istotny sposób wpływa na koszty kredytu. Wszystko zależy od rodzaju rozwiązań, z których dana osoba korzysta, jak również od wysokości zaangażowanych w ich ramach środków - mówi Maciej Molewski z Deutsche Bank PBC.


Na specjalne traktowanie mogą liczyć osoby, które w danym banku posiadają już konto osobiste lub oszczędnościowe.


Do grona osób objętych specjalną ofertą mogą również dołączyć posiadacze karty (kart) kredytowej, którzy założyli lokatę, nabyli jednostki funduszy inwestycyjnych czy też korzystają z długoterminowych planów oszczędzania.


Jednak należy pamiętać, że pojęcie "stałego klienta” każda instytucja definiuje indywidualnie, a każdy przypadek rozważany jest indywidualnie. Niemniej na pewno warto negocjować.


Źródło ARW IMAGE Public Relations
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!