czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Dom

Lokator pilnie poszukiwany

Dodano: 4 grudnia 2007, 15:19

Za wynajem 50-metrowego mieszkania możesz co miesiąc brać ponad 2000 złotych.

Ale lokal musi być luksusowo wyposażony i wynajęty menedżerowi na kontrakcie. Studenci zapłacą 1200-1500 złotych. I będzie ich trzech.

- Zgłasza się do naszego biura coraz więcej osób, które zamierzają kupić mieszkanie wyłącznie z myślą o wynajmie - mówi Jacek Klimek z Biura Nieruchomości Kleczkowski w Lublinie. - Dlatego najpierw szukamy dla klienta mieszkania w interesującej go dzielnicy, a potem osoby, która będzie chciała je wynająć.

Rachunek jest prosty. Mieszkanie przeznaczone na wynajem kupujemy na kredyt, ustalając kwotę miesięcznej raty na poziomie zbliżonym do wysokości czynszu. Wtedy czynsz za wynajem spłaca nam kredyt, a po latach mieszkanie jest nasze.

Umowa najważniejsza

Wzór umowy najmu można ściągnąć bezpłatnie ze stron internetowych (np. www.wzory-umow.pl) lub uzyskać w biurach nieruchomości. Pracownika biura można poprosić o pomoc w sformułowaniu umowy, która ma się w szczegółach różnić od wzoru.

Do umowy dołącza się protokół zdawczo-odbiorczy, w którym wymienia się sprzęty, meble i wyposażenie, jakie znajduje się w mieszkaniu. Zabezpiecza to właściciela przed koniecznością pokrywania z własnej kieszeni kosztów naprawy zniszczeń, do jakich doprowadził lokator.

Terminy i kaucje

W umowie należy zawrzeć czas jej obowiązywania. Typowym jest 12 miesięcy z 1-3-miesięcznym terminem wypowiedzenia. Możliwe jest też zawarcie umowy najmu na czas nieokreślony - wtedy trwa do dnia, aż jedna ze stron zechce ją rozwiązać (oczywiście - z zachowaniem terminu wypowiedzenia).
Wysokość kaucji najlepiej określić biorąc pod uwagę wartość mieszkania i sprzętów. Najczęściej jednak właściciele ustalają kwotę kaucji na poziomie 1-3-miesięcznej wysokości czynszu. Kaucja jest zwrotna - po rozwiązaniu umowy właściciel lokalu zwraca tę kwotę najemcy, chyba że stwierdzi konieczność naprawy zniszczeń.

Za ile wynająć?

Na rynku można znaleźć kawalerki po kilkaset złotych za miesiąc. Ale często bez podpisywania umowy najmu, czyli na czarno. Od pobranych za wynajem pieniędzy właściciel lokalu nie odprowadza wtedy podatku. Taki układ jest dla najemcy bardzo niekorzystny, bo nie daje mu żadnych praw - może zostać wyrzucony z mieszkania z dnia na dzień, a właściciel może odmówić oddania kaucji zwrotnej.

Dlatego lepiej zapłacić trochę więcej i podpisać umowę.
Za 50-metrowe mieszkanie dla studentów trzeba w Lublinie zapłacić około 1200-1500 zł. Luksusowy apartament kosztuje ok. 2000 zł.

W ofercie wynajmu lubelskich biur nieruchomości są także domy do wynajęcia za 3000-5000 zł za miesiąc.

Jednak największym powodzeniem cieszą się niewielkie mieszkania w centrum (dla studentów) i luksusowo wyposażone apartamenty z garażem lub miejscem parkingowym, także na obrzeżach miasta (dla menedżerów).
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!